Kahn z konkretnym przekazem do Roberta Lewandowskiego

Oliver Kahn po raz kolejny przedstawił stanowisko Bayernu Monachium w sprawie Roberta Lewandowskiego. Prezes bawarskiego klubu podkreślił, że nie zamierza pozwolić 33-latkowi na transfer do FC Barcelony, nawet jeśli ta przygotuje lepszą ofertę. - Ma kontrakt do 2023 roku i nie rozważamy innych opcji - oznajmił Niemiec.

Robert Lewandowski jasno zadeklarował, że nie chce kontynuować współpracy z Bayernem Monachium. Choć kontrakt polskiego napastnika wygasa dopiero z końcem czerwca przyszłego roku, to 33-latek wierzy, że już tego lata zmieni otoczenie. Kapitan biało-czerwonych jest zdeterminowany, by przejść do FC Barcelony. Jednak na taki scenariusz nie zgadzają się władze Bayernu, które sukcesywnie odrzucają oferty Katalończyków. - Nasze stanowisko w tej sprawie jest jasne: Robert ma kontrakt do lata 2023 roku. I spodziewam się, że zobaczę Roberta 12 lipca na treningu na Saebener Strasse - zakomunikował przed kilkoma dniami Hasan Salihamidzić.

Zobacz wideo Rozwód Lewandowskiego z Bayernem? "Można to było zrobić z większą klasą"

Kahn jasno o przyszłości Lewandowskiego w Bayernie. "Ma kontrakt ważny do 2023 roku i nie rozważamy innych opcji" 

Z kolei w środę głos w sprawie transferu 33-latka zabrał Oliver Kahn. Niemiec był obecny na konferencji prasowej, na której zaprezentowano nowy nabytek Bawarczyków - Sadio Mane. Choć to senegalski gwiazdor był w centrum uwagi, to na spotkaniu z mediami nie zabrakło także pytań skierowanych do władz Bayernu na temat przyszłości Lewandowskiego. Prezes niemieckiego klubu po raz kolejny zadeklarował, że nie zamierza pozwolić na odejście najlepszego strzelca Bundesligi

Sadio ManeMane przemówił po transferze do Bayernu: Nie miałem wątpliwości

- Jeśli chodzi o Roberta, niewiele się zmieniło. Ma kontrakt ważny do 2023 roku i z radością zobaczymy go na pierwszym treningu. Nie mam nic więcej do dodania w tym temacie - podkreślił Kahn. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes Bayernu został zapytany także o doniesienia sprzed kilku dni. Według najnowszych informacji FC Barcelona przygotowuje już trzecią ofertę dla Bawarczyków. Spekuluje się, że Katalończycy mogą zaproponować nawet 50 milionów euro - ta suma może przekonać obecnego pracodawcę Polaka do sprzedaży. Jednak takim doniesieniom zaprzeczył Kahn, który po raz kolejny zadeklarował, że nowa propozycja hiszpańskiego zespołu nic nie zmieni w kontekście transferu 33-latka.

- Nowa, większa oferta od Barcelony? W ogóle o tym nie myślimy. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie, by klub odnosił jak największe sukcesy. Robert pokazał w przeszłości, jak ważny jest dla naszego zespołu i mam nadzieję, że nadal będzie to pokazywał. Ma kontrakt do 2023 roku i nie rozważamy innych opcji - zakończył Kahn. 

Sadio ManeHit transferowy stał się faktem. Sadio Mane zagra w Bayernie

Polski napastnik już od wielu lat jest filarem drużyny z Monachium. W minionym sezonie Polak wystąpił 46 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 50 bramek i zaliczył siedem asyst. 

Więcej o: