Juventus zaklepał transfer gwiazdy Bundesligi. Wielkie wzmocnienie

Filip Kostić, przebojowy skrzydłowy Eintrachtu Frankfurt, jest już dogadany z Juventusem - informują włoskie media.

Po minionym sezonie kibice Juventusu znowu nie mają czym się pochwalić. Turyńczycy zajęli dopiero czwarte miejsce w lidze, a w Lidze Mistrzów odpadli już w 1/8 finału, gdy wyeliminował ich Villarreal. Na domiar złego w nowym sezonie nie zobaczymy dwóch kluczowych zawodników. Giorgio Chiellini trafił do Los Angeles FC a Paulo Dybala jest o krok od Interu Mediolan.

Zobacz wideo Różalski: Będzie mi ta walka siedziała w głowie. Nie wróciłem dla pieniędzy

Sebastian HallerBorussia znalazła następcę Haalanda. Bayernowi się nie udało, a BVB coraz bliżej

Władze Juve chcą jednak załatać dziurę, a ich plany na letnie mercato są naprawdę ambitne. W ciągu kilku dni ma się wyjaśnić przyszłość Angela Di Marii, któremu wygasła umowa z Paris Saint Germain. Ale serwis calciomercato.it informuje, że niezależnie od losów negocjacji z Argentyńczykiem, Juventus dopina transfer innego lewonożnego piłkarza.

Stara Dama dogadała się z Filipem Kosticiem, skrzydłowym Eintrachtu Frankfurt, który miałby podpisać trzyletni kontrakt na mocy którego zarabiałby co najmniej 2,5 miliona euro netto za sezon. Jego umowa wygasa za rok, ale 29-letni Serb nie chce jej przedłużać. Eintrach, triumfator Ligi Europy, żąda 25 milionów a Juventus daje 15. Kluby mają porozumieć się w połowie drogi.

Samuel Kuffour i Robert LewandowskiKuffour nie będzie tęsknił za Lewandowskim. "Bayern powinien dopiąć umowę"

- Klub taktuje Kosticia jako następcę Federico Bernardeschiego, który latem odejdzie - pisze "La Gazzetta dello Sport". I dodaje, że Juventus najpierw zamierza dogadać się z Di Marią, a później zajmie się Kosticiem. Choć obaj są lewonożni, to grają na innych pozycjach. Argentyńczyk preferuje grę na prawym skrzydle.

W przeszłości Di Maria występował m.in. w Benfice, Realu Madryt i Manchesterze United, zaś Kostić reprezentował Hamburger, VfB Stuttgart czy FC Groningen.

Hitem Pogba

Prawdziwą bombą transferową ma być zakontraktowanie Paula Pogby. Francuz trafił w 2012 roku do Juventusu głównie dlatego, że gdy był jeszcze niechcianym w Manchesterze United talentem, to Mino Raiola naciskał na władze klubu, aby zapewniły mu suty - jak na jego wiek - kontrakt. Manchester odmówił, więc pomocnik związał się z Juve na zasadach wolnego transferu. Cztery lata później United odkupiło Pogbę za 105 milionów euro, co było ówczesnym rekordem transferowym. Teraz ma przyjść za darmo a włoscy dziennikarze są zgodni, że obie strony są już dogadane. 

Więcej o: