Słowa Tolisso mogę zepsuć atmosferę w Bayernie. Francuz zdradził tajemnice szatni

Corentin Tolisso żegna się z Bayernem Monachium. Francuz ostro wypowiedział się na temat tego, co dzieje się w niemieckim klubie. 27-latek ujawnił, że Julian Nagelsmann nie ma zbyt wiele do powiedzenia w kwestii składu drużyny.

W poniedziałek Bayern Monachium oficjalnie poinformował, że kończy współpracę z Corentinem Tolisso. Kontrakt 27-latka wygasa z końcem czerwca tego roku i nie zostanie przedłużony. Mistrzowie Niemiec podziękowali Francuzowi za wspólnie spędzony czas na łamach klubowej strony internetowej.

Zobacz wideo Adam Buksa o współpracy z Lewandowskim i hierarchii wśród napastników

Corentin Tolisso ujawnia, co dzieje się w klubie. Kulisy odejścia pomocnika

Jak donoszą media, głównym powodem nieprzedłużenia umowy z 27-letnim pomocnikiem były częste problemy zdrowotne piłkarza. Kontuzje wykluczyły go z wielu spotkań - w tym sezonie wystąpił w zaledwie 22 meczach, w których zdobył trzy bramki. Urazy Francuza były szczególnie kosztowne dla Bawarczyków, gdyż obciążały budżet klubu. Zawodnik zarabiał około 11 milionów euro. 

Robert Lewandowski"To idealne rozwiązanie". Lothar Mathaus ma plan, jak załatać dziurę po Lewandowskim

W związku z powyższym władze niemieckiego klubu nie zdecydowały się na przedłużenie kontraktu. To mocno rozgoryczyło 27-letniego pomocnika, który opowiedział na łamach "L'Equipe" o kulisach swojego odejścia oraz o tym, co dzieje się w zespole. Tolisso dał jasno do zrozumienia, że Julian Nagelsmann ma niewiele do powiedzenia w niemieckim klubie.

- Istnieje opinia trenera i osób odpowiedzialnych za transfery. Myślę, że szkoleniowiec nie ma zbyt dużo do powiedzenia, aby stwierdzić: "Chcę zatrzymać tego zawodnika" - wyjawił Tolisso i dodał: - Nie zagraliśmy wielkiego sezonu. Nagelsmann dał mi pewność siebie. Pod jego wodzą byłem w stanie grać regularnie, ale później doznałem kontuzji. Jednak mimo wszystko myślę, że odgrywałem swoją rolę.

Mimo rozgoryczenia postawą władz Bayernu Francuz nie ma do nich żalu. 

- Ostatecznie rozumiem decyzję klubu. Z mojego punktu widzenia czasem jest dobrze zaczerpnąć świeżego powietrza i rozpocząć nowy cykl - zakończył 27-latek.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Mueller o sytuacji Lewandowskiego: Klub jest zawsze ważniejszy od piłkarzyMueller o sytuacji Lewandowskiego: Klub jest zawsze ważniejszy od piłkarzy

Tolisso dołączył do Bawarczyków w 2017 roku. Za transfer francuskiego pomocnika Bayern zapłacił wówczas Olympique'owi Lyon rekordowe 41,5 miliona euro. W ciągu pięciu lat 27-latek rozegrał 118 meczów, w których zdobył 21 bramek i zanotował 15 asyst. Z drużyną sięgnął m.in. po pięć tytułów mistrza Niemiec i triumfu w Lidze Mistrzów.

Więcej o: