Salihamidzić poszedł na imprezę. "Całkowicie niefortunne"

Lothar Matthaeus kolejny raz skrytykował Bayern Monachium i Hasana Salihamidzicia. Legendarny reprezentant Niemiec wytknął dyrektorowi sportowemu bawarskiego klubu podróż na Majorkę i wzięcie udziału w imprezie, która trwała do późnych godzin nocnych.

Bayern Monachium w ostatnim czasie nie ma dobrej prasy w Niemczech. Najpierw dziennikarze nie zostawili suchej nitki na zespole za kompromitującą porażka w Bundeslidze 1:3 z 1.FSV Mainz. Następnie jeszcze raz skrytykowali piłkarzy, tym razem za wylot na imprezę na Ibizie tuż po wspomnianym meczu. Jednym z tych, którzy najgłośniej krytykowali piłkarzy i przedstawicieli Bayernu, był Lothar Matthäus. 

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Lothar Matthäus uderza w Hasana Salihamidzicia. Poszło o imprezę na Majorce

- To niedopuszczalne, zwłaszcza po takim meczu. Gdyby wygrali, powiedziałbym, aby świętowali na Ibizie przez trzy dni. Jednak na miejscu Nagelsmanna anulowałbym te dni wolne - grzmiał legendarny reprezentant Niemiec w rozmowie z sky.de. Minęło tylko kilka dni, a mistrz świata z 1990 roku ma kolejną okazję, by uderzyć w przedstawicieli bawarskiego klubu.

Xavi HernandezXavi chwycił za miotłę. Z Barcelony może odejść nawet 10 piłkarzy

Tym razem dostało się Hasanowi Salihamidziciowi. Dyrektor sportowy Bayernu Monachium w piątek pojawił się na Majorce. Jak zapewnił w rozmowie z "Bildem", był to wyjazd czysto służbowy. Spotkał się tam m.in. z agentem Sadio Mane - Bjoernem Bezemerem. Problem w tym, że w sieci pojawiły się zdjęcia, na których widać Salihamidzicia biorącego udział w imprezie w jednym z miejscowych klubów. Bośniak miał opuścić lokal dopiero około drugiej w nocy. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Lothar Matthaeus uważa, że podróż na Majorkę, by spotkać się z agentami piłkarzy, jest jak najbardziej w porządku. Opuszczanie dyskoteki w środku nocy już jednak Salihamidziciowi nie przystoi. Nie jako przedstawicielowi Bayernu Monachium, zwłaszcza w takim momencie, gdy sezon jeszcze trwa. 

- Najpierw zespół był na Ibizie po zawstydzającym występie w meczu z Mainz, a teraz dyrektor sportowy jest fotografowany o bardzo późnej porze na parkiecie w dyskotece na Majorce. Niestety, znowu jest to całkowicie niefortunne - stwierdził Matthaeus w rozmowie ze Sky Sport. 

Bayern Monachium w miniony weekend odebrał paterę za kolejne mistrzostwo Niemiec. Drużynie Juliana Nagelsmanna został do rozegrania już tylko ostatni mecz sezonu. W sobotę 14 maja Robert Lewandowski i jego koledzy zagrają na wyjeździe z Wolfsburgiem

Atletico Madryt - Real MadrytFani Atletico uderzyli w ukraińskiego bramkarza. "Ty grasz, a twój kraj płacze"

Więcej o: