Robert Lewandowski pewnie zmierza po kolejny tytuł najskuteczniejszego piłkarza Europy. Polak zdobył w tym sezonie już 34 gole dla Bayernu Monachium w Bundeslidze. Dzięki temu przewodzi w klasyfikacji prestiżowego Złotego Buta. Przed ostatnim meczem sezonu, nasz rodak ma zdecydowaną przewagę nad swoimi rywalami.
Lewandowski ma na koncie aż 68 punktów (za każde trafienie piłkarze z najlepszych lig Europy otrzymują dwa punkty). Wszystko wskazuje na to, że przed spotkaniem z Wolfsburgiem, które zakończy sezon Polaka i Bayernu Monachium, już nikt nie odbierze mu triumfu w prestiżowym notowaniu. Znajdujący się za jego plecami Ciro Immobile i Karim Benzema co prawda rozegrają jeszcze więcej meczów, jednak ich strata wynosi kolejno 14 i 16 punktów.
Zawodnik Lazio Rzym przed sobą ma jeszcze dwa mecze Serie A. Musiałby w nich strzelić przynajmniej siedem goli, by zrównać się z Robertem Lewandowskim. Zakładając oczywiście, że Polak nie powiększy jeszcze swojego dorobku. Karim Benzema ma natomiast jeszcze trzy mecze Realu Madryt do rozegrania. Francuz musi zdobyć aż osiem goli, by dorównać obecnemu wynikowi Lewandowskiego. Choć zachwyca formą w tym sezonie, będzie to zadanie arcytrudne.
Robert Lewandowski wygrał prestiżową nagrodę po raz pierwszy przed rokiem. Wówczas zdobył aż 41 goli w Bundeslidze i pobił rekord legendarnego Gerda Muellera z sezonu 1971/1972, który jako jedyny zdobył 40 goli w jednym sezonie.