Spotkanie ws. Lewandowskiego, ale nie z Barceloną. Borek: "Pan szejk"

Przyszłość Roberta Lewandowskiego jest głównym tematem nie tylko niemieckich mediów od dłuższego czasu. Najnowsze informacje w sprawie 33-latka i jego ewentualnego transferu przekazał Mateusz Borek. Jak przekonuje dziennikarz, napastnik Bayernu być może trafi do PSG.
Fot. Screen YouTube

Kilka tygodni temu pojawiły się informacje, że Barcelona może skorzystać na braku porozumienia Bayernu Monachium z Robertem Lewandowskim w sprawie nowego kontraktu. Choć doniesienia na ten temat nieco ucichły, wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka kapitana polskiej kadry.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Lewandowski poczeka z nowym kontraktem?

Borek w "Kanale Sportowym" powiedział, że na ten moment wątpliwy jest transfer Lewandowskiego do Barcelony. - Doszło do spotkania Zahaviego z Oliverem Kahnem i Hasanem Salihamidzicem. Wygląda na to, że jeśli Bayern miałby sprzedać Lewandowskiego, to chce za niego zbyt dużo, a Barcelona w tej chwili tych pieniędzy nie ma - stwierdził.

W dalszej części wypowiedzi Borek poddał w wątpliwość dogadanie się Bayernu z Lewandowski w sprawie nowej umowy. - Lewandowski chce mieć spokój, pozapinane sprawy zdecydowanie wcześniej, bo czeka go bardzo ważna impreza z reprezentacją Polski. Myślę, że jak coś się nie wydarzy w ciągu 1-2 tygodni z nowym kontraktem, to po prostu Robert zostanie na ten ostatni sezon, podpisze kontrakt z kimś, nie wiem, czy z Barceloną w styczniu, i wtedy Pini Zahavi będzie mógł liczyć na większą prowizję, a Lewandowski za podpis - dodał.

Lewandowski jednak w PSG?

Co ciekawe, według Mateusza Borka niewykluczony jest inny kierunek. - Słyszę, że w najbliższych dniach Pini Zahavi ma ponownie gościć w Paryżu. Tam cały czas jest bardzo mocno grany temat Roberta Lewandowskiego. Wydaje mi się, że jeśli "pan szejk" naprawdę chciałby mieć Lewandowskiego u siebie, to wydać 60 milionów nie będzie dla niego wielkim problemem - powiedział.

W ostatniej kolejce Bundesligi Robert Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem kapitan reprezentacji Polski został zawodnikiem z największą liczbą wyjazdowych goli w jednym sezonie. Jego bramka w przegranym 1:3 meczu z Mainz była jego 18. trafieniem na obcych stadionach.

Więcej o: