Klinsmann porównał Lewandowskiego i Haalanda. Problemem reprezentacja

- Jesteśmy dumni, że obaj grają w Niemczech. Mam nadzieję, że obaj zostaną w tej lidze na kolejny sezon - powiedział Juergen Klinsmann, który przed sobotnim meczem Bayernu Monachium z Borussią Dortmund porównał Roberta Lewandowskiego i Erlinga Haalanda.

Zwycięstwo w sobotnim meczu z Borussią Dortmund sprawi, że Bayern Monachium będzie cieszył się z kolejnego mistrzostwa Niemiec. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek zespół Juliana Nagelsmanna ma dziewięć punktów przewagi nad drużyną z Dortmundu.

Zobacz wideo Sport.pl Fight

Sobotni mecz będzie nie tylko rywalizacją Bayernu z Borussią, ale też Roberta Lewandowskiego z Erlingiem Haalandem. Najlepsi strzelcy obu drużyn to nie tylko najlepsi zawodnicy Bundesligi, ale też jedni z najlepszych napastników na świecie.

W obecnym sezonie Lewandowski zdobył 32 bramki w Bundeslidze, Haaland ma ich o 14 mniej. Polak jest liderem klasyfikacji strzelców, Norweg zajmuje w niej trzecie miejsce. Obu piłkarzy przedziela Patrik Schick z Bayeru Leverkusen, który w lidze zdobył 20 bramek.

Patryk Kun gra z martwicą kości. Patryk Kun gra z martwicą kości. "Lekarze twierdzą, że będzie coraz gorzej"

Lewandowskiego i Haalanda porównał były selekcjoner reprezentacji Niemiec, Juergen Klinsmann. - Jesteśmy bardzo dumni z tego, że obaj są częścią Bundesligi. Patrzę na Haalanda jak na młodego Lewandowskiego, ponieważ ma wszystko, by stać się kompletnym napastnikiem. Niestety, trochę jak w przypadku Polaka, jego reprezentacja nie daje mu możliwości zdobycia mistrzostwa świata. Nie mówię, że to nie jest możliwe, ale to będzie bardzo trudne. Sporo wskazuje na to, że to się nigdy nie wydarzy - powiedział Niemiec w rozmowie ze Sky Sports.

Klinsmann porównał Lewandowskiego i Haalanda

I dodał: - W klubach, w których grali, byli nie tylko świetnymi strzelcami, ale też liderami na boisku. Erling ma przed sobą wielką przyszłość. Chociaż jest bardzo młody, to już umie niemal wszystko. Robert natomiast w ostatnich latach udowodnił, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Zasłużył na taką nagrodę choćby tym, że pobił niezwykły rekord Gerda Muellera.

- To pokazuje, że Lewandowski w Bayernie jest odpowiednim otoczeniu. Polak ma obok siebie wielu znakomitych piłkarzy, którzy dostarczają mu okazji do strzelenia goli. Ten facet wie, że gdy wyjdzie na boisko, będzie miał okazję na zdobycie trzech, czterech, a nawet pięciu bramek. To niezwykły komfort dla napastnika.

Iga ŚwiątekIga Świątek wybiera Nadala, a nie Djokovicia. "Dla mnie sytuacja jest jasna"

- Marco Reus, Gio Reyna, Jude Bellingham i inni dają Haalandowi podobne możliwości w Borussii Dortmund. Jesteśmy bardzo dumni, że tacy zawodnicy grają w Niemczech. Mam tylko nadzieję, że obaj zostaną altem w kraju - zakończył Klinsmann.

Mecz Bayern Monachium - Borussia Dortmund w sobotę o 18:30.

Więcej o: