Niemcy bez litości dla Bayernu po pogromie. "Brutalny policzek"

Bayern Monachium pod ostrzałem po blamażu z VfL Bochum (2:4). "Seryjni mistrzowie zhańbili się w Bochum", "Sensacja! Bochum upokarza Bayern", "brutalny policzek dla FCB" - czytamy nie tylko w niemieckich, bo także szwajcarskich czy austriackich mediach.

Tak źle nie było od 47 lat! Wtedy Bayern Monachium po raz ostatni stracił cztery gole w pierwszej połowie meczu. W listopadzie 1975 roku przegrali 0:6 z Eintrachtem Frankfurt, a pięć razy w jednej połowie został pokonany Sepp Meier. Mecz z VfL Bochum przejdzie więc do historii, szczególnie sześciominutowy tajfun, w trakcie którego trzy bramki zdobyli Gamboa, Locadia i Holtman. 

Zobacz wideo

Bayern Monachium boleśnie przegrywa z VfL Bochum. "Chcieliśmy ich pozbawić radości z gry"

Dwie bramki Bayernu Monachium to jedyny pozytyw, jaki mogą wyciągnąć mistrzowie Niemiec. Autorem obu trafień był Robert Lewandowski. Jednak jak zauważył dziennik Bild: "Nawet on nie mógł już zapobiec upokorzeniu". Cieszy jedynie fakt, że 33-latek po 22. kolejkach Bundesligi ma 26 trafień. Wciąż pozostaje liderem klasyfikacji strzelców, a w poprzednim sezonie, gdy na tym samym etapie rozgrywek miał tyle samo bramek, pobił rekord Gerda Muellera. Jak będzie w tym roku?

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Trudno wskazać jednego winnego tej porażki, choć trener Julian Nagelsmann starał się wziąć odpowiedzialność na własne barki. - W pierwszej połowie graliśmy bardzo słabo. Mieliśmy plan, który się nie powiódł. Powinienem był działać wcześniej. W pierwszej połowie byliśmy stosunkowo spokojni. Ale jest to również zasłużone zwycięstwo Bochum - powiedział 34-latek. 

VfL Bochum strzeliło wszystkie cztery gole już w pierwszej połowie meczu. - Chcieliśmy pozbawić Bawarczyków radości z gry w piłkę. Mogliśmy strzelić piątą bramkę. Cieszymy się, że zdobyliśmy kolejne trzy punkty - komentował Thomas Reis, trener Bochum.

Emirates Soccer Club World CupChelsea klubowym mistrzem świata! Decydujący gol z karnego w dogrywce

Litości nad Bayernem Monachium nie mieli za to niemieccy dziennikarze. "Co za porażka!" - krótko zareagowali dziennikarze 90min.de. "Zaniemówiłem. Mam nadzieję, że po meczu nie będzie żadnej retoryki w stylu: "Poślizgnęliśmy się"" - napisał Steffen Meyer WEB.DE News. "Historyczna porażka FC Bayern - seryjni mistrzowie zhańbili się w Bochum" - czytamy na Stuttgarter Zeitung. "Supergwiazdy jak amatorzy! Bochum upokarza Bayern" - dodaje Bild-Zeitung. 

Porażka Bayernu odbiła się głośnym echem także w Austrii czy Szwajcarii. "Szaleństwo! Bayern pogrąża się w porażce z Bochum" - pisze Kronen Zeitung. "Sensacyjne zwycięstwo! Bochum odczarowuje Bayern" - dodaje laola1.at. Szwajcarski Blick napisał natomiast, że przegrana to "brutalny policzek dla Bayernu". 

Więcej o: