Juergena Klinsmanna nie trzeba przedstawiać. Starsi kibice pamiętają go z murawy, gdy w 1990 roku został mistrzem świata z reprezentacją Niemiec, a bramki zdobywał takze w Bundeslidze, Premier League, Serie A i Ligue 1. Młodsi fani pamiętają go raczej z trenerki. W przeszłości poprowadził reprezentację Niemiec do brązowego medalu mundialu w 2006 roku.
Słynął z tego, że ma świetnego nosa do ludzi. To on wprowadził do wielkiego futbolu Joachima Loewa, biorąc go na swojego asystenta. To właśnie Klinsmann miał w sztabie młodego Hansiego Flicka, obecnego selekcjonera. Miał niesamowite wyczucie do ludzi, którzy zostali w niemieckiej piłce na lata. Ostatnio trochę gorzej mu szło, co pokazuje niedawna nieudana trenerska przygoda w Hercie Berlin.
Ale na futbolu zna się, jak mało kto. Na łamach portalu bundesliga.com wystawił piękną laurkę Robertowi Lewandowskiemu. Ale mówił także o napastniku Fiorentiny Krzysztofie Piątku, którego trenował w Hercie.
- Mam nadzieję, że Krzysztof wróci na najwyższy poziom. Miałem zaszczyt z nim pracować i uważam, że jest świetnym napastnikiem. Niestety, gdy trafił do Berlina, Hertha miała wiele problemów, walczyła o utrzymanie, a na boisku skupiała się na defensywnej piłce. Jako środkowy napastnik nie miał zbyt wielu okazji, więc bardzo cierpiał - analizował Klinsmann.
I dodał: - Śledziłem go w Serie A i w kadrze Polski. Uważam, że naprawdę ma duży potencjał. Jeśli będzie miał dwie okazje, to jedną wykorzysta. Liczę, że dostanie swoje szanse we Fiorentinie, bo napastnik żyje z goli. A jeśli nie strzela, to zaczyna wątpić w swoje możliwości.
Nie tak miała wyglądać przygoda Piątka w Bundeslidze. Polak w ciągu dwóch lat gry zdobył zaledwie 13 bramek i stał się tym samym jednym z największych niewypałów transferowych klubu. Dwa tygodnie temu Polak został wypożyczony do Fiorentiny, gdzie będzie pełnił rolę zmiennika Dusana Vlahovicia. Jeśli Serb zostanie, to Piątek będzie mało grał. Jednak "La Gazzetta dello Sport" donosi, że już zimą Juventus postara się ściągnąć Vlahovicia, którego kontrakt wygasa latem 2023 roku.