Gigantyczne problemy Bayernu. Problemy z ułożeniem składu. To już plaga

Bayern Monachium zmaga się z plagą zakażeń koronawirusa. Do Manuela Neuera, Kingsleya Comana dołączył m.in. Leroy Sane oraz Dayot Upamecano. Klub może mieć problemy z ułożeniem jedenastki na piątkowy mecz z Borussią Moenchengladbach.

W najbliższy weekend do grania wróci Bundesliga. Rundę wiosenną zainauguruje mecz Bayernu Monachium z Borussią Moenchengladbach. Klub Roberta Lewandowskiego może przystąpić do tego meczu w zdziesiątkowanym składzie z powodu plagi zakażeń koronawirusem. 

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

Kolejna nagroda dla Lewandowskiego. 'Nie jest to pocieszenie po Złotej Piłce'Takiej awantury w Bayernie jeszcze nie było. "To problem dla przyszłości klubu"

Poważne problemy Bayernu. Klub może mieć problem, aby ułożyć wyjściową jedenastkę 

1 stycznia informowaliśmy o tym, że Bayern był zmuszony zmienić plany przygotowań ze względu na wykrycie zakażeń koronawirusa u czerech piłkarzy - Manuela Neuera, Kingsleya Comana, Corentina Tolisso i Omara Richardsa. Pozytywny wynik testu otrzymał także asystent trenera Dino Toppmöller. 

W kolejnych dniach sytuacja covidowa pogorszyła się i w tym momencie można mówić już o pladze zakażeń. We wtorek pozytywny wynik testu uzyskał będący jesienią w świetnej formie Leroy Sane. Oznacza to, że piłkarz uda się na kwarantannę i nie zagra w piątkowym meczu. Poza wyżej wymienionymi zawodnikami wyłączeni z gry z powodu zakażenia koronawirusem są także Lucas Hernandez, Tanguy Nianzou oraz Dayot Upamecano. 

Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl | twitter.com/iMiaSanMiaLewandowski przyłapany w aucie wartym fortunę. Koniec urlopu

Jako że Bayern nie ma w tym sezonie szerokiej kadry, kolejne zakażenia są poważnym problemem. Dodatkowo w klubie nie ma Sarra oraz Eric Choupo-Motinga, którzy wyjechali na Puchar Narodów Afryki, a pod znakiem zapytania stoją występy wracających po kontuzji Leon Goretzka oraz Josip Stanisić. 

We wtorkowym treningu uczestniczyli Sven Ulreich, Christian Fruechtl, Niklas Suele, Alphonso Davies, Benjamin Pavard, Joshua Kimmich, Marc Roca, Marcel Sabitzer, Jamal Musiala, Malik Tillman, Thomas Mueller i Robert Lewandowski. W takiej sytuacji Julian Naglesmann został zmuszony sięgnąć po młodych zawodników występujących w drugim zespole. 

W takiej sytuacji pojawiają się głosy, że Bayern zwróci się do władz ligi o przełożenie meczu z Borussią Moenchengladbach, który zaplanowany jest na piątek 7 stycznia. Na razie decyzji w tej sprawie jednak nie ma. Bayern zajmuje pierwsze miejsce w lidze z 43 punktami po 17 meczach - dziewięcej więcej od drugiej Borussii Dortmudn. 

Więcej o: