Cztery słowa Haalanda wywołały burzę. Jeśli to prawda, to przesądza kierunek transferu

Saga z odejściem Erlinga Haalanda z Borussii Dortmund jawi się nie mieć końca, zwłaszcza że cały czas spekulacje podgrzewają sam piłkarze i jego agent Mino Raiola. Według hiszpańskich mediów napastnik zdradził, jaki będzie jego przyszły kierunek transferowy.

Erling Haaland jest obecnie zdecydowanie jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym. Norweg od dłuższego zachwyca na boisku pomimo wciąż młodego wieku. W tym sezonie napastnik Borussii Dortmund rozegrał już 16 spotkań, w których zdobył aż 19 bramek i zaliczył pięć asyst. Ten wynik mógłby być jeszcze lepszy gdyby nie kontuzja, która wyłączyła go z gry na przełomie listopada i grudnia.

Zobacz wideo "Gdyby Lewandowski grał w tym klubie, miałby co najmniej jedną Złotą Piłkę"

Erling Haaland z jasną deklaracją: Zagram tutaj, w Hiszpanii

Najczęściej w kontekście transferu Haalanda pojawia się nazwa Realu Madryt, choć ostatnio nie brakowało pogłosek, że piłkarza mógłby trafić także do Barcelony. W tej sprawie miało dojść do spotkania jego agenta Mino Raioli z Joanem Laportą.

Sebastian Deisler w 2005 roku"Talent stulecia" upadł w wieku 27 lat. "Psychol i zdrajca". Do dzisiaj nikt go nie znalazł

Potwierdzeniem tego kierunku są także najnowsze doniesienie hiszpańskiego dziennika "AS". Jak przekazano, Norweg zadeklarował, że zagra na Półwyspie Iberyjskim. - Zagram tutaj, w Hiszpanii - miał powiedzieć. 21-latek nie zdradził jednak wszystkiego, gdyż wciąż nie wiadomo, do jakiego klubu trafi.  

Na razie konkretów w sprawie Haalanda jednak brakuje. Pewne jest, że z końcem sezonu w życie wejdzie klauzula odstępnego zapisana w jego umowie z Borussią, która wynosi "zaledwie" 75 milionów euro (informowano także, że może ona wynosić nawet 90 milionów euro). Tak niska kwota za 21-letniego napastnika, który na razie pokazuje, że może być gwarantem ponad 30 goli w sezonie, kusi największe kluby świata. 

Niesforna gwiazda PSG blisko JuventusuNiesforna gwiazda PSG blisko Juventusu

Ostatnio informowano, że z walki o Haalanda zrezygnował Bayern Monachium. Po pierwsze mistrzowie Niemiec nie chcą wydawać tak dużej kwoty za jednego piłkarza. Dodatkowo ich priorytetem ma być przedłużenie kontraktu z Robertem Lewandowskim, który obowiązuje do czerwca 2023 roku. 

Więcej o: