Żona Gerda Muellera szczerze do Lewandowskiego. "Powiedziałam to w cztery oczy"

- Nie rozumiem, dlaczego Robert nie został najlepszym piłkarzem świata. Miał wspaniały sezon. Gerd powiedziałby mu: "Dobra robota, chłopcze!" - powiedziała Uschi Mueller po wręczeniu Lewandowskiemu nagrody "Gwiazdy Roku" i zdradziła, co powiedziała mu w rozmowie w cztery oczy.

Robert Lewandowski jest kolekcjonerem rekordów. W piątkowym, ostatnim w tym roku meczu Bayernu w Bundeslidze polski napastnik strzelił gola ustalającego wynik spotkania na 4:0, dzięki czemu pobił rekord Gerda Muellera w liczbie goli w jednym roku kalendarzowym w Bundeslidze. Dla Lewandowskiego było to 43. trafienie, o jedno więcej niż legendarny niemiecki napastnik.

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

Dramatyczne prognozy dla Legii. Mistrz kraju bliżej spadku niż RadomiakGwiazdor Legii chce odejść z klubu! Spotkał się z byłym trenerem

Powoli kończący się rok jest dla Lewandowskiego niezwykle udany. Co prawda, w plebiscycie Złotej Piłki zajął drugie miejsce na najlepszego piłkarza świata 2021 roku, przegrywając tylko z Leo Messim, a teraz "Sport Bild" postanowił również przyznać Polakowi nagrodę "Gwiazdy Roku".

Osobą, która wręczyła Lewandowskiemu statuetkę, była wyjątkowa osoba, wdowa po Gerdzie Muellerze, Uschi Mueller. Wszystko odbyło się wirtualnie, a zdjęcie z przekazania nagrody trafiło do mediów społecznościowych.

Żona po zmarłym Gerdzie Muellerze o Lewandowskim. "Robert jest sportowcem, a Gerd był artystą"

"Sport Bild" z tej okazji przeprowadził wywiad z Lewandowskim i wdową po zmarłym Gerdzie Muellerze, Uschi, która porównała swojego męża z polskim napastnikiem Bayernu. -  Nie rozumiem, dlaczego Robert nie został najlepszym piłkarzem świata. Miał wspaniały sezon. Gerd powiedziałby mu: "Dobra robota, chłopcze!". Z pewnością dałby Robertowi Złotą Piłkę. On nigdy nie znał czegoś takiego jak zazdrość.  Robert jest dla mnie sportowcem, a Gerd był artystą! - powiedziała Uschi Mueller na łamach niemieckiej gazety.

I dodała bardzo szczerze: - Powiedziałam kiedyś Robertowi w cztery oczy: "Oczywiście wolałabym, żeby Gerd zachował rekord, ale wynik obu z 40 golami, byłby niczym. Każdy rekord w pewnym momencie zostanie pobity.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Lewandowski postanowił odnieść się do tych słów. - Przede wszystkim chciałbym podziękować Uschi Mueller za bardzo miłe słowa, co jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Nie udałoby mi się tego wygrać bez moich kolegów. Traktuję to jako nagrodę dla całego zespołu, dla całego Bayernu. Porównanie pani Mueller uważam za interesujące — też jest właściwe. Wynika to głównie z naszych ciał: jestem innym typem gracza niż Gerd Mueller. Jestem wyższy, Gerd był znacznie bardziej umięśniony na nogach: jedno udo było wielkości dwóch ud u mnie — powiedział Lewandowski.

- Jeśli chodzi o szybkość i reakcje na boisku, Gerd zawsze był odrobinę szybszy od swoich przeciwników. W polu karnym zawsze wyprzedzał rywali: lewą, prawą, klatką piersiową, brzuchem — kontynuował polski napastnik.

Lewandowski o Złotej Piłce: "Pojedynek, na który patrzył cały świat"

W dalszej części rozmowy Polak wrócił do plebiscytu Złotej Piłki, gdzie przegrał tylko o 33 głosy z Leo Messim. - Z perspektywy czasu myślę sobie: to był pojedynek między Messim a mną, na który patrzył cały świat. Walczyć o tytuł najlepszego piłkarza na świecie z tym fantastycznym zawodnikiem to wielki zaszczyt. Z drugiej strony było mi oczywiście smutno, mogę to powiedzieć otwarcie: Kiedy jesteś tak blisko tej nagrody i nagrody 2020 – czyli roku, w którym wygraliśmy wszystkie tytuły i został odwołany, to boli. Byłem tak blisko, a jednak daleko. Mogę sobie powiedzieć: próbowałem wszystkiego, dałem z siebie wszystko — podkreślił napastnik Bayernu Monachium.

Benzema-show na San Mames! Piękne dwa szybkie gole i wygrana z AthletikiemBenzema show! Dwa gole w trzy minuty. Jeden fenomenalny [WIDEO]

Lewandowski jest najlepszym strzelcem w tym sezonie Bundesligi. Ma na koncie 19 goli, o trzy więcej niż Patrik Schick z Bayeru Leverkusen i o sześć więcej niż Erling Haaland z Borussii Dortmund. Przypomnijmy, że w edycji 2020/21 Lewandowski pobił już inny rekord Gerda Muellera, w liczbie goli strzelonych podczas jednego sezonu Bundesligi (41). 

Kolejny mecz Bayern z Lewandowskim zagra po przerwie zimowej. 7 stycznia 2022 roku zmierzy się u siebie z Borussią Moenchengladbach.

Więcej o: