Biorąc pod uwagę fakt, że kilku kluczowych piłkarzy Bayernu Monachium, w tym Robert Lewandowski mają ważne kontrakty do końca czerwca 2023 roku, władze klubu planują przeprowadzenie sporej przebudowy. Z tego powodu już teraz pojawiają się pierwsze pogłoski na temat tego, kto mógłby trafić do stolicy Bawarii.
Na ten moment na liście życzeń mistrzów Niemiec jest trzech zawodników. Portal "Fichajes" poinformował, że na Allianz Arena może trafić dwóch graczy FC Barcelony - Sergino Dest i Frenkie de Jong, a także napastnik Fiorentiny i lider klasyfikacji strzelców Serie A Dusan Vlahović.
Jeśli chodzi o Desta, nie może on liczyć na regularną grę w drużynie Xaviego Hernandeza. Co prawda Amerykanin zadeklarował chęć walki o regularne występy, ale oferta ze strony Bayernu mogłaby go nakłonić do zmiany otoczenia. Ofensywnie nastawiony Dest miałby zastąpić na prawej stronie obrony Benjamina Pavarda, z którego Julian Nagelsmann chce zrobić pół-prawego stopera.
De Jong z kolei nie jest ulubieńcem menedżera Barcy, a co więcej klub z Katalonii mógłby sporo zarobić na jego sprzedaży. Bayern Monachium jest wręcz zmuszony do dokonania wzmocnień w środku pola, bowiem niebawem z zespołu najpewniej odejdą Corentin Tolisso i Marc Roca.
Dusan Vlahović natomiast docelowo miałby stać się zastępcą Roberta Lewandowskiego. Portal "Fichajes" twierdzi, że serbski napastnik miałby trafić do Monachium już latem przyszłego roku, niezależnie od tego, czy kapitan reprezentacji Polski będzie dalej grał w Bayernie. Celem takiego ruchu ma być zapewnienie 33-latkowi większej ilości odpoczynku.