Nagelsmann ocenia mecz Lewandowskiego. "Nie jest mu łatwo"

Robert Lewandowski zdobył dwie bramki w meczu z Vfb Stuttgart (5:0) w 16. kolejce Bundesligi i wyrównał rekord Gerda Muellera. - Jestem zadowolony z jego występu, mimo że dwie okazje wcześniej przeleciały koło nosa - powiedział Julian Nagelsmann w rozmowie z Viaplay.
Fot. Tom Weller / AP

To był kolejny dzień w biurze dla Bayernu Monachium oraz Roberta Lewandowskiego. Po pierwszej połowie mistrzowie Niemiec wygrywali tylko 1:0, ale w drugiej części meczu było już tylko lepiej. Hat-trick Serge'a Gnabry'ego oraz dublet Roberta Lewandowskiego sprawił, że Bayern pokonał 5:0 Vfb Stuttgart. Dzięki dwóm trafieniom Lewandowski wyrównał rekord należący do Gerda Muellera i zbliżył się do rekordu Cristiano Ronaldo.

Zobacz wideo "Gdyby Lewandowski grał w tym klubie, miałby co najmniej jedną Złotą Piłkę"

Robert Lewandowski zdobył 42 bramki w 2021 roku, dzięki czemu wyrównał wyczyn Muellera z 1972 roku. Łącznie kapitan biało-czerwonych strzelił 68 goli w tym roku kalendarzowym i ma tylko jedno trafienie mniej od Cristiano Ronaldo, który zdobył 69 bramek w 2013 roku. Nie do pobicia jest rekord Leo Messiego z 2012 roku, który wtedy strzelił aż 91 goli w rozgrywkach klubowych oraz reprezentacyjnych.

Nagelsmann chwali Lewandowskiego, ale zaznacza, że mogło być lepiej. "Niełatwo"

Julian Nagelsmann stanął przed kamerami Viaplay po meczu z Vfb Stuttgart (5:0). Szkoleniowiec ekipy z Bawarii opisywał występ Roberta Lewandowskiego w samych superlatywach. "Jestem bardzo zadowolony z jego występu i dwóch strzelonych goli, tym bardziej że wcześniej dwie okazje przeszły mu koło nosa. Nigdy nie jest mu łatwo, bo obrońcy lubią grać przeciwko Lewandowskiego. Szybko wszedł w grę, zmarnował jedną czy dwie sytuacje, ale technicznie dobrze się poruszał i pracował ciałem" - powiedział.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Trener mistrzów Niemiec od razu wyjaśnił swoje słowa nt. obrońców rywali w starciach z Robertem Lewandowskim. "Oni wtedy zawsze chcą udowodnić, że potrafią bronić i tym samym powstrzymać najlepszego napastnika na świecie. Robert nie miał ostatnio łatwo, bo w meczu z Mainz nie miał zbyt wiele miejsce. Czasem musi walczyć o pozycję jednocześnie z dwoma lub trzema obrońcami" - dodał Nagelsmann.

Dzięki ustrzelonemu dubletowi Robert Lewandowski powiększył przewagę nad Patrikiem Schickiem w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Napastnik Bayernu Monachium ma 18 goli na koncie po 16 meczach i prowadzi o cztery trafienia z reprezentantem Czech

Więcej o: