Kuriozum w Bundeslidze. Bramkarz podszedł do karnego. Nigdy tego nie zapomni [WIDEO]

Niezwykłe rzeczy działy się w sobotnim meczu VfL Bochum z Hoffenheim (2:0). W zespole gospodarzy rzut karny fatalnie zmarnował bramkarz, a decydującą bramkę drużyna zdobyła dzięki uderzeniu z własnej połowy.

Była 73. minuta meczu, gdy sędzia podyktował rzut karny dla VfL Bochum. Gospodarze, którzy siedem minut wcześniej wyszli na prowadzenie, mieli doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia. Mieli, ale fatalnie ją zmarnowali.

Zobacz wideo To może być nowa gwiazda reprezentacji Polski. "Euforia wśród kibiców"

Nieoczekiwanie do wykonania rzutu karnego podszedł bramkarz VfL Bochum - Manuel Riemann. 33-latek zdecydował się na siłowe rozwiązane, co okazało się błędem. Chociaż Riemann zmylił bramkarza rywali, posyłając piłkę w przeciwny róg, to przeniósł ją też wysoko nad poprzeczką.

Absurd na gali, z udziałem sędziego MolendyAbsurdalna decyzja sędziego w walce Włodarczyka. "Takie rzeczy tylko w Polsce" [WIDEO]

Kuriozalny rzut karny w Bundeslidze

- To stało się kilkanaście minut temu, a piłka wciąż się unosi - żartował z sytuacji dziennikarz Viaplay, Michał Zachodny. - Właśnie robi trzecie okrążenie nad ziemią - dodał prowadzący z nim studio, Rafał Kędzior.

Chociaż Riemann jest bramkarzem, to jego wybór do wykonania rzutu karnego, był uzasadniony. 27 października 33-latek wykorzystał rzut karny w serii jedenastek, gdy VfL Bochum wyeliminował Augsburg. Riemann, który tamten mecz zaczął na ławce rezerwowych, na boisko wszedł w 119. minucie, specjalnie na serię rzutów karnych. Bramkarz nie zawiódł, wykorzystując decydującą jedenastkę.

Robert Kubica w WEC. Źródło: https://twitter.com/HighClassRacing/status/1456981012085448705/photo/1Fenomenalny Kubica! Duńczycy zachwyceni Polakiem. Popisowa jazda

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Mimo pudła Riemanna VfL Bochum i tak pokonało Hoffenheim 2:0. To, co nie udało się bramkarzowi gospodarzy, w doliczonym czasie gry udało się Milosowi Pantoviciowi. I nie było to byle jakie trafienie. Serb wykorzystał fakt, że bramkarz gości - Oliver Baumann - poszedł w pole karne VfL Bochum na ostatni w meczu rzut rożny. Gospodarze wybronili się jednak, wyprowadzili kontratak, a Pantovic strzelił gola z własnej połowy!

Po 11 kolejkach VfL Bochum zajmuje 12. miejsce w tabeli z 13 punktami. Hoffenheim ma o punkt więcej i jest na 10. pozycji.

Więcej o: