Kolejny piłkarz na wylocie z Bayernu. Klub ma już plan na zastępstwo

Bayern Monachium szuka następców dla Niklas Suele, który po sezonie może odejść z klubu za darmo. Wśród kandydatów znalazło się dwóch doświadczonych reprezentantów Niemiec, Antonio Ruediger i Mathias Ginter.

Bayern jest w trakcie przebudowy defensywy. Przez lata o sile środka obrony stanowił duet David Alaba - Jerome Boateng. Aktualnie żadnego z tych piłkarzy już nie ma, a już wkrótce z zespołu mistrzów Niemiec może odejść kolejny defensor. 

Zobacz wideo Fatalne informacje dla Lewandowskiego ws. Złotej Piłki! "Mają krótką pamięć"

W Bundeslidze bez zmian. Robert Lewandowski strzela, Bayern wygrywaLewandowski walczy o rekord! Gdzie oglądać mecz Bayernu w Pucharze Niemiec? [TRANSMISJA]

Bayern przygotowuje się do transferów. Zawodnik podstawowego składu może odejść. Znamy następców 

Niklas Suele jest związany z klubem do czerwca 2022 roku. Piłkarz zarabia aktualnie sześć milionów euro, ale chce podwyżki aż do 10 milionów euro. Takie żądania mogą okazać się nie do przeskoczenia dla Bayernu i po zakończeniu tego sezonu Niemiec może odejść z klubu za darmo. Sam zawodnik również chciałby zmienić miejsce gry, a jego preferowanym kierunkiem jest Premier League.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Według "Bilda" Bawarczycy już rozglądają się za jego ewentualnymi następcami, gdyby nie udało im się dojść do porozumienia z piłkarzem. Zgodnie z polityką transferową Bayernu priorytetem są zawodnicy z Niemiec, więc pole manewru jest ograniczone. Na liście życzeń jest aktualnie dwóch piłkarzy - Antonio Ruediger z Chelsea oraz Mathias Ginter z Borussii Moenchengladbach. Obaj są związani ze swoimi klubami kontraktami do końca trwającego sezonu, więc ich przejście nie wiązałoby się z dużym wydatkiem. 

Ruediger trafił do Chelsea za 35 milionów euro w 2017 roku. Z klubem zdobył Ligę Mistrzów w ubiegłym sezonie, od kilku lat pozostaje etatowym reprezentantem Niemiec. Po raz ostatni w Bundeslidze występował w 2016 roku w barwach VfB Stuttgart. Ginter gra od czterech lat w Borussii Moenchengladbach, do której trafił z Dortmundu. 27-letni obrońca również posiada ogromne doświadczenie w reprezentacji Niemiec (44 spotkania, w tym występy na Euro 2020). 

W Bayernie szykują się zmiany nie tylko w linii defensywnej. We wtorek informowaliśmy o tym, że innym zawodnikiem klubu, który nie chce przedłużyć kontraktu jest Kingsley Coman. Oferta klubu jest dla niego niesatysfakcjonująca finansowo, ponieważ 25-latek oczekuje pensji na poziomie aż 16 milionów euro rocznie, co wywindowałoby go w okolice czołówki najlepiej zarabiających piłkarzy Bayernu. Piłkarz mógłby odejść z klubu w styczniu 2023 roku, ale Bayern chciałby jeszcze na nim zarobić i sprzedać go po obecnym sezonie.

Więcej o: