Stanowcza reakcja władz Bayernu ws. niezaszczepionego gwiazdora

Kilka dni temu w Niemczech rozpętała się prawdziwa burza po tym jak Joshua Kimmich przyznał, że nie zaszczepił się przeciwko Covid-19. Teraz stanowisko w tej sprawie zabrały władze Bayernu Monachium.

W sobotę Bayern Monachium pokonał 4:0 Hoffenheim w spotkaniu 9. kolejki Bundesligi. Na ławce trenerskiej po raz kolejny zabrakło Juliana Nagelsmanna, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Niemiecki szkoleniowiec nie pojawił się już także na wcześniejszym meczu z Benfiką w Lidze Mistrzów

Zobacz wideo Bardzo krótka konferencja Michniewicza. "Chciałem przeprosić"

Władze Bayernu nie zamierzają zmuszać Kimmicha do szczepienia. "Możemy tylko zalecać szczepienie"

Przy okazji informacji o zakażeniu Nagelsmanna niemieckie media dotarły do informacji, że nie wszyscy w Bayernie Monachium zaszczepili się przeciwko Covid-19 i w tej grupie jest z pewnością Joshua Kimmich. Niemiec potwierdził to w wywiadzie pomeczowym. Informacja ta wywołała ogromne kontrowersje za naszą zachodnią granicą, gdzie o całej sprawie rozpisują się wszystkie media. Kimmich jest przecież nie tylko gwiazdą Bayernu, ale również reprezentacji Niemiec. 

Borussia Dortmund chce sprowadzić brata swojej gwiazdy. Wielki talentBorussia Dortmund chce sprowadzić brata swojej gwiazdy. Wielki talent

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

O skomentowanie całej sprawy Kimmicha poproszone zostały władze Bayernu Monachium. - Przede wszystkim ważne jest, abyśmy mieli jasne stanowisko, że możemy tylko zalecać szczepienie. Wspieramy kampanię promowania szczepionek. Nie ma jednak u nas obowiązku przyjęcia szczepionki. To decyzja każdego człowieka i musimy ją uszanować - powiedział prezydent klubu Herbert Heiner, cytowany przez portal sportbuzzer.de.

Robert Lewandowski na treningu Bayernu MonachiumLewandowski czaruje na treningu Bayernu. "Ze swoją najlepszą przyjaciółką"

W podobnym tonie wypowiedział się inny członek zarządu bawarskiego klubu - Oliver Kahn. - Musimy uszanować, gdy ktoś ma odmienne zdanie w tej kwestii. Naszym obowiązkiem jako klubu jest jednak nieustanne uświadamianie ludzi na temat szczepionek - zaznaczył były bramkarz. Do tych głosów przyłączył się także były prezes Bayernu Karl-Heinz Rummeigge, który wierzy, że Kimmich jeszcze zmieni swoją decyzję. - Jestem przekonany, tak jak i on sam to zapowiedział, że być może wkrótce zostanie zaszczepiony. Kimmich jest wzorem do naśladowania, więc byłoby lepiej, gdyby był zaszczepiony - podkreślił dwukrotny zdobywca Złotej Piłki w rozmowie z dziennikiem "Bild".

Więcej o: