Niemieckie media bezlitosne dla Polaka. "Zamroczenie, najgorszy mecz"

Robert Gumny rozegrał fatalny mecz w zespole Augsburga przeciwko FSV Mainz. Niemieckie media nie zostawiły suchej nitki na występie polskiego obrońcy, uznając go zgodnie najgorszym piłkarzem całego spotkania. "Zamroczenie Gumnego", "Podarował Onisiwo bramkę na srebrnym talerzu" czy też "Najgorszy mecz Polaka od czasu jego przejścia do Augsburga" - to tylko niektóre komentarze dziennikarzy.

- To będzie bardzo trudne zadanie - ostrzegał przed meczem Augsburga na wyjeździe z Mainz trener gości Markus Weinzierl. "Już w 10. minucie napędzeni gospodarze wykorzystali zamroczenie obrońcy Augsburga Roberta Gumnego. Po dośrodkowaniu Silvana Widmera Karim Onisiwo strzelił gola w prawy róg. Pięć minut później sytuacja gości była jeszcze gorsza. Po szybkiej akcji Jonathan Burkardt wyłożył piłkę Stefanowi Bellowi, który między nogami Rafała Gikiewicza umieścił piłkę w siatce" - napisali dziennikarze portalu tagesschau.de.

Zobacz wideo Włoski dziennikarz chwali trzech piłkarzy Legii. „Podobał mi się już w meczu ze Spartakiem"

Później na 3:0 podwyższył Jonathan Burkardt w 26. minucie gry po strzale głową, gdy po raz kolejny nie najlepiej zachował się Gumny, przegrywając pojedynek w powietrzu z 21-letnim napastnikiem.

W drugiej połowie Augsburg stać było na bramkę honorową po trafieniu Andy'ego Zeqiriego. Piłkarze Bo Svenssona w 71. minucie dobili gości. Wynik na 4:1 ustalił ponownie Burkardt, wykorzystując podanie Onisiwo.

Niemcy ocenili Gikiewicza i Gumnego za mecz z Mainz. "Wyglądaliśmy jak nowicjusze"

Porażka Augsburga byłaby z pewnością wyższa gdyby nie postawa Rafała Gikiewicza. "Wybronił kilka strzałów graczy Mainz [cztery - przyp. red.], denerwował się i poprzez słowa oraz gesty wyrażał swoje zdanie na temat gry defensywy, która kompletnie nie radziła sobie ze zwinnym Onisiwo i Burkardtem" - napisali dziennikarze tagesschau.de. "Weinzierl zareagował i posłał w drugiej połowie Tobiasta Strobla za nieszczęsnego Gumnego".

- Z takim przygotowaniem psychicznym nie możesz grać w Bundeslidze, nawet w lidze okręgowej. Nie graliśmy przeciwko Bayernowi Monachium i wciąż miałem wrażenie, że mogą robić z nami, co chcą. Wyglądaliśmy jak nowicjusze. Po pierwszych 45 minutach trener powinien dokonać jedenastu zmian w składzie - grzmiał po meczu Gikiewicz w rozmowie z DAZN.

"Robert Gumny podarował Onisiwo bramkę na srebrnym talerzu, fatalnie przepuszczając piłkę" - tak barwnie opisali sytuację dziennikarze telewizji Sky z 10. minuty meczu.

Na portalu ligainsider.de Gikiewicz został oceniony najlepiej w swoim zespole - na "2" w skali 1-6, gdzie nota "6" oznacza występ poniżej krytyki, natomiast Gumny otrzymał katastrofalną notę "5,5", będąc najgorszym piłkarzem całego meczu.

Z kolei w internetowym wydaniu gazety "Augsburger Allgemeine" Gikiewicz otrzymał "3,5", a Gumny dostał najgorszą możliwą notę - "6". - Bramkarz efektownie obronił strzał w drugiej minucie. Został później porzucony przez swoich obrońców, ale nie wyglądał przekonująco we wszystkich straconych bramkach. Był jednak najlepszy w zespole Augsburga, co nie było trudne tego wieczoru" - w taki sposób podsumowano występ Gikiewicza.

Natomiast dla Gumnego gazeta była bezlitosna. "To był najgorszy mecz Polaka od czasu jego przejścia do Augsburga. Najpierw przepuścił piłkę przy golu 0:1, przy 0:3 przegrał decydujący pojedynek główkowy. Musiał opuścić boisko po 45 minutach" - czytamy.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Mainz po efektownym zwycięstwie awansował na szóste miejsce w Bundeslidze. Po dziewięciu kolejkach ma na koncie 13 punktów. Natomiast Augsburg z zaledwie sześcioma punktami obecnie jest na odległym 16. miejscu, oznaczającym grę w barażach o utrzymanie. W kolejnej serii gier ligi niemieckiej Mainz zagra na wyjeździe z Arminią Bielefeld, a Augsburg podejmie u siebie VfB Stuttgart.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.