Bayern Monachium może pobić historyczny rekord. Bez Lewandowskiego byłby nierealny

Bayern Monachium wzniósł się w ostatnich latach na kosmiczny poziom. Mistrzowie Niemiec mają na już koncie 84 mecze z rzędu ze strzelonym golem i zbliżają się do historycznego wyczynu River Plate sprzed 80 lat. Bez Roberta Lewandowskiego byłoby to niemożliwe.

Bayern Monachium jest w ostatnich miesiącach maszynką do zdobywania bramek. W Bundeslidze i Lidze Mistrzów zespół Nagelsmanna strzelił już 42 gole w 11 spotkaniach. Do tego należy dołożyć 12 goli strzelonych Bremer SV w Pucharze Niemiec oraz zwycięstwo 3:1 z Borussią Dortmund w superpucharze. Bawarczycy kontynuują tym samym passę meczów ze strzelonym golem i powoli zbliżają się do pobicia kolejnego kosmicznego rekordu. 

Zobacz wideo Fatalne informacje dla Lewandowskiego ws. Złotej Piłki! "Mają krótką pamięć"

Bayern coraz bliżej pobicia rekordu sprzed ponad 80 lat. Mogą go pobić jeszcze w tym roku

W tym momencie Bayern ma na koncie 84 mecze z rzędu z przynajmniej jednym trafieniem. Aby znaleźć ostatnie spotkanie, w którym ich rywal zachował czyste konto, trzeba cofnąć się do sierpnia 2019 roku, kiedy to mistrzowie Niemiec przegrali 0:2 z Borussią Dortmund w Superpucharze Niemiec. Od tego czasu Bawarczykom zdarzyły się porażki, jak chociażby ta w dwumeczu z PSG w Lidze Mistrzów, to zawsze do siatki rywali trafiali. 

Obecnym rekordzistą jest River Plate, które w latach 1936-1939 strzelało w 96 meczach z rzędu. Zespół wygrał 72 mecze, 13 zremisował oraz 11 razy przegrał. Passa dobiegła końca w derbowym spotkaniu z Boca Juniors, przegranym przez River Plate 0:2. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Bayern jest w tym zestawieniu już na drugim miejscu. W minionym tygodniu wyprzedził San Paolo, które w latach 1930-1933 strzelało w 82 meczach z rzędu. Patrząc na obecną formę Bayernu, wydaje się przebicie wyczynu River nie jest niczym nierealnym. Kiedy może do tego dojść? Jeszcze w 2021 roku, gdyż Bayern ma do rozegrania 13 spotkań. Jako najtrudniejsza przeszkoda jawi się Borussia Dortmund, z którą zespół Lewandowskiego zmierzy się w grudniu na wyjeździe. W najbliższy weekend zespół zagra z Hoffenheim u siebie. 

Więcej o: