Bayern może stracić kluczowego piłkarza. Chce gigantycznej podwyżki

Jak donosi niemiecki portal sport1.de, Bayern Monachium może stracić swojego obrońcę. Według dziennikarzy Niklas Suele domaga się olbrzymiej podwyżki przy przedłużeniu kontraktu, na co mistrzowie Niemiec nie chcą się zgodzić.

Już wiosną tego roku głośno było wokół Niklasa Suele. Zachowanie Hasana Salihamidzicia, dyrektora sportowego miało znacznie osłabić pozycję Bayernu w negocjacjach. Reprezentant Niemiec zdał sobie sprawę, że Bayern nie może stracić kolejnego obrońcy, co pozwoli mu na znacznie twardsze negocjacje. Salihamidzić publicznie ogłosił, że Jerome Boateng odejdzie z klubu podczas trwających negocjacji z Suele.

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Gigantyczne żądania finansowe Niklasa Suele

Jego kontrakt kończy się wraz z końcem obecnego sezonu. Niklas Suele cały czas negocjuje z Bayernem możliwość jego przedłużenia, jednak negocjacje stanęły w martwym punkcie. Jak donosi sport1.de, środkowy obrońca domaga się znacznej podwyżki, oczekując aż 10 milionów euro rocznie. Władze mistrzów Niemiec nie chcą zgodzić się na taką podwyżkę, dlatego nie wiadomo, czy obydwie strony porozumieją się w sprawie nowej umowy.

Kolosalne żądania finansowe Erlinga Haalanda. Norweg chce rozbić bankHistoryczna umowa! Borussia absolutnie zdeterminowana, by zatrzymać Haalanda

Z tego powodu władze Bayernu Monachium mogą rozglądać się za potencjalnym zastępstwem na wypadek odejścia Suele z klubu. Jedną z opcji jest transfer Antonio Ruedigera, któremu także kończy się kontrakt wraz z końcem sezonu 2021/2022. Nie wiadomo jednak jak wysokie będą jego oczekiwania finansowe. Według ostatnich informacje "The Mirrora" Niemiec przy przedłużeniu umowy z Chelsea żądał pensji wynoszącej aż 24 miliony funtów rocznie, czyli ok. 28 milionów euro.

Dla porównania najlepiej zarabiający w Bayernie Robert Lewandowski ma zarabiać "jedynie" 23 miliony euro, a Manuel Neuer według szacunków otrzymuje ok. 20 milionów euro.

Więcej o: