Nagelsmann zaskoczył wszystkich. Nietypowy wjazd na trening Bayernu

Julian Nagelsmann zaskoczył wszystkich swoim pojazdem, którym dotarł na trening Bayernu Monachium. Zdjęcie niemieckiego szkoleniowca robi furorę w mediach, szczególnie że tym razem nie chodzi o luksusowe auto.

Julian Nagelsmann zaskakuje nie tylko po treningach, ale także przed nimi. W ostatnich dniach w mediach pojawiło się nagranie niemieckiego szkoleniowca, jak zrobił sobie z Robertem Lewandowskim mały turniej o to, kto zza boiska wkręci piłkę do bramki. Obaj ustawili się w tym celu w narożniku boiska. "Trener Bayernu Nagelsmann pokazujący Lewandowskiemu jak to się robi" - podpisano nagranie na Twitterze, na którym widać, jak Niemiec z tzw. dropsztyka uderzył na bramkę zewnętrzną częścią lewej nogi. Piłka oczywiście znalazła się w siatce. 

Zobacz wideo Paulo Sousa tęskni za reprezentantem Polski. "Nie stać nas" [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Julian Nagelsmann wciąż zaskakuje. Wyjątkowa umiejętność trenera Bayernu Monachium

Jak widać, Julian Nagelsmann radzi sobie całkiem sprawnie także z innymi dyscyplinami sportowymi. Choć sam bardzo szybko przeszedł na piłkarską emeryturę, aby pracować z piłkarzami jako trener, teraz pokazał swoje umiejętności na deskorolce. Nie jest to jednak typowy środek transportu, którym przybywają piłkarze i sztab szkoleniowy wielkich klubów na treningi. Zdjęcie m.in. na Twitterze opublikował sam Nagelsmann. W niespełna dwie godziny zareagowało na nie ponad 8 tys. osób. 

Bayern Monachium przygotowuje się do najbliższego starcia, w którym zmierzy się z SpVgg Greuther Fürth, a potem w środę zmierzy się z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów. Co do starcia w Bundeslidze nie ma co ukrywać, że mistrz Niemiec jest zdecydowanym faworytem i zmierzy się z zespółem, który nie wygrał ani jednego z pięciu spotkań (1 remis i 4 porażki). Nagelsmann musi się jednak zmierzyć z przeciwnikiem innej kategorii - kontuzjami. 

Puchar Polski. ŁKS - CracoviaNiespodzianka w Pucharze Polski. Cracovia odpada po karnych. Trzy pudła!

Według niemieckiego dziennika "Kicker" w składzie Bayernu Monachium zabraknie Kingsleya Comana, który kilka dni temu przeszedł operację serca. Wątpliwy jest także występ Serge'a Gnabry'ego (infekcja grypowa) czy Jamala Musiali (problem z torebką stawową w kostce). Sytuacja ta sprawia, że Leroy Sane pozostaje jedynym nominalnym skrzydłowym, który będzie w pełni sprawny na spotkanie z Greuther Fürth. Mecz odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 20:30. 

Więcej o: