Obecna umowa Leona Goretzki z Bayernem wygasa już z końcem czerwca, więc już od stycznia 2022 roku piłkarz mógłby negocjować z dowolnym klubem i później przenieść się do niego za darmo. W ostatnich tygodniach w mediach pojawiały się informacje, że Niemiec po zakończeniu sezonu 2021/22 odejdzie do Manchester United, o czym informował "Sport Bild". Pojawiały się również zainteresowania ze strony Realu Madryt.
Tymczasem "Kicker" poinformował, że Goretzka zostanie w klubie z Monachium i podpisze z nim nowy długoterminowy kontrakt. "Rozmowy ciągnęły się długo, ale teraz osiągnięto pozytywny wynik. FC Bayern Monachium i Leon Goretzka będą kontynuować współpracę do 2026 roku" - możemy przeczytać na łamach internetowego wydania niemieckiej gazety.
"Uda im się zachować kolejną kluczową postać dla swojego zespołu w latach 2020. Goretzka ma stworzyć duet pomocników przyszłości z Joshuą Kimmichem, który niedawno przedłużył swoją umowę z Bayernem do 2025 roku. Obaj są predestynowani do bycia liderami i symbolicznymi postaciami nowego pokolenia Bayernu. Ponoszą odpowiedzialność nie tylko za grę na boisku, ale także za postawę poza nim, co pokazali na przykład w kampanii "WeKickCorona" - napisali dziennikarze Kickera.
Po przedłużeniu kontraktu z Goretzką Bayern będzie miał w składzie tylko dwóch graczy, których kontrakty wygasają po zakończeniu bieżącego sezonu: obrońcę Niklasa Suele i pomocnika Corentina Tolisso.
W bieżącym sezonie Goretzka wystąpił w pięciu meczach Bayernu. Na razie nie trafił jeszcze ani razu do siatki i nie miał żadnej asysty.
Goretzka przeniósł się do Bayernu z Schalke 1 lipca 2018 roku. W 117 meczach dla ekipy z Monchium strzelił 25 goli i zanotował 27 asyst. Miał spory udział w triumfie niemieckiej drużyny w Lidze Mistrzów 2019/20, trzykrotnym zdobyciu mistrzostwa Niemiec i dwukrotnym zdobyciu Pucharu Niemiec. Oprócz tego w barwach Bayernu wywalczył Superpuchar Europy 2020 oraz Superpuchar Niemiec w 2018 i 2021 roku.