Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Nie do pomyślenia". Tak, to o Robercie Lewandowskim. Niemcy zaskoczeni postawą Polaka

Robert Lewandowski pewnie wykorzystał rzut karny w meczu Bayernu Monachium z RB Lipsk (4:1). Niemieckie media wysoko oceniły grę Polaka, a portal t-online.de zwrócił uwagę na pewien nowy element w grze kapitana reprezentacji Polski.

W dobrym stylu na boiska Bundesligi wrócił Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski, który jeszcze w środę zanotował asystę w meczu eliminacji mistrzostw świata przeciwko Anglii (1:1), w sobotę był jednym z bohaterów Bayernu Monachium w spotkaniu z RB Lipsk. Mistrzowie Niemiec wygrali na wyjeździe 4:1, a Lewandowski już w 12. minucie strzelił pierwszego gola, pewnie wykorzystując rzut karny. Polak mógł zdobyć jeszcze co najmniej dwie bramki w tym spotkaniu, jednak w decydujących momentach zabrakło mu skuteczności.

Zobacz wideo "Chylę czoła przed Paulo Sousą. Oceńmy go po eliminacjach MŚ"

Niemieckie media wysoko oceniły Roberta Lewandowskiego

Niemieckie media zwróciły uwagę, że w grze Roberta Lewandowskiego pojawił się element, którego do tej pory nie dało się zobaczyć podczas ich występu w Bayernie. - Czasami wracał na własną połowę. Pokazał chęć do gry w obronie, która byłaby nie do pomyślenia w przeszłości - podkreślił portal t-online.de, który wystawił Polakowi ocenę "2" (w skali 1-6, gdzie 1 jest najwyższa).

Robert LewandowskiAlarm! Robert Lewandowski może nie zagrać w wielkim hicie Ligi Mistrzów

Na "2" grę Lewandowskiego ocenił także dziennik "Tageszeitung". - Strzelił gola w czternastym meczu z rzędu. Zmarnował dobre okazje, z których zazwyczaj korzystał, tak jak w 53. minucie, gdy Gulacsi powstrzymał go nogą - ocenili dziennikarze dziennika.

Nieco gorzej Polaka ocenili dziennikarze "Abendzeitung", którzy przyznali Lewandowskiemu "3". W uzasadnieniu zwrócono jednak uwagę, że kapitan reprezentacji Polski zdobył gola w czternastu ligowych meczach z rzędu. - Przed nim pozostał już tylko Gerd Mueller, który w sezonie 1969/1970 strzelał gola w szesnastu spotkaniach z rzędu - dodano.

LewandowskiLewandowski zaskoczył wykonaniem karnego. Koniec znaku rozpoznawczego? [WIDEO]

Również na "3" Lewandowski zasłużył okiem redakcji "Sportbuzzer". - Dość pewnie wykorzystał rzut karny. To już jest jego szósty gol w tym sezonie. Później jednak nie wykorzystał kolejnych szans - napisano w uzasadnieniu.

Więcej o: