Szalony pomysł nowego trenera Bayernu. "Nie oglądamy na nim Netflixa"

Kluby piłkarskie wdrażają do swojej codziennej pracy coraz więcej nowinek technologicznych. Ostatnio jedną z nich wprowadził Bayern Monachium. Trener mistrzów Niemiec Julian Nagelsmann w trakcie spotkania Pucharu Niemiec z SV Bremer korzystał z...tabletu.

Dwucyfrowy wynik padł w środowym spotkaniu Bayernu Monachium w Pucharze Niemiec. Drużyna prowadzona przez Juliana Nagelsmanna rozbiła piątoligowe SV Bremer 12:0. Robert Lewandowski dostał wolne i nie było go nawet w kadrze meczowej na ten mecz. Czterema bramkami popisał się za to jego zmiennik Eric Maxime Choupo-Moting. 

Zobacz wideo Kto mógłby zastąpić Lewandowskiego w Bayernie? Skaut Borussii: Jest kilka nazwisk

Tablet przy ławce rezerwowych Bayernu. Nagelsmann wyjaśnia

W trakcie spotkania z SV Bremer niemieckie media zwróciły uwagę na zaskakujący szczegół. Przy ławce rezerwowych Bayernu Monachium pojawił się tablet, z którego przez całe spotkanie korzystał trener Nagelsmann i członkowie jego sztabu szkoleniowego. 

Bremer SV - Bayern, sceny po meczuSceny po meczu Bayernu! "Prawie żaden nie zareagował" [WIDEO]

Po meczu od razu padły pytania, do czego służyło im urządzenie. - Nie oglądamy seriali Netflixa na nim - żartował Nagelsmann, cytowany przez profil iMiaSanMia na Twitterze. - Obserwujemy poszczególne sytuacje meczowe, w których możemy uzyskać pewne spostrzeżenia, choć z małym opóźnieniem - dodał. Wygląda więc na to, że jest to kolejna nowinka technologiczna wykorzystywana przez kluby piłkarskie. Nie trudno sobie wyobrazić, że być może tablety na stałe zagoszczą przy ławkach rezerwowych. 

Lewandowski wybrany na następcę Mbappe. Lewandowski wybrany na następcę Mbappe. "Zapomnijcie o Ronaldo"

Nie wiadomo jeszcze, z kim Bayern Monachium zmierzy się w kolejnej rundzie Pucharu Niemiec. Następne spotkanie natomiast mistrzowie Niemiec rozegrają już w sobotę. Zmierzą się wtedy z Herthą Berlin w 3. kolejce Bundesligi. 

Więcej o: