"Poza pierwszą bramką nie był zbyt widoczny". Taka ocena gry Lewandowskiego to wyjątek

"Po przerwie tradycji stało się zadość. Został tym, który dał Bayernowi szansę wyjść na prowadzenie" - tak niemieckie media piszą o Robercie Lewandowskim po meczu z FC Koeln, w którym Polak zdobył pierwszą z trzech bramek Bawarczyków, którzy ostatecznie wygrali 3:2 i odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Bundesligi.

Do przerwy w meczu Bayernu z Koeln rozgrywanym w deszczowych warunkach był bezbramkowy remis. W drugiej połowie przyszedł najważniejszy moment spotkania dla Roberta Lewandowskiego. Zdobył bramkę w dwunastym meczu z rzędu, dając swojej drużynie prowadzenie 1:0 po godzinie gry.

Zobacz wideo

Media stawiają Lewandowskiego obok bohatera Bayernu

Bayern szybko powiększył bramkową przewagę, ale i szybko stracił - Koeln strzeliło dwa gole w ciągu pięciu minut i było 2:2. Ostatecznie Bawarczycy wygrali 3:2 po drugim w tym meczu trafieniu Serge'a Gnabry'ego

Tak Robert Lewandowski wyrównał własny rekord BundesligiTak Robert Lewandowski strzelił gola z FC Koeln! Rekordowe trafienie [WIDEO]

I to właśnie Niemiec jest najwyżej ocenianym zawodnikiem. Media piszą, że "odmienił mecz" i zadecydował o wygranej Bayernu. Kto oprócz niego mógł liczyć na wysokie noty? Robert Lewandowski. Polaka oceniają w większości tak, jak Gnabry'ego - na ocenę 2 w skali 1-5, gdzie "1" jest traktowana jako klasa światowa.

"Tradycji stało się zadość"

"Dużo pracował w pierwszej połowie, schodził głębiej i prosił o podania, ale nie miał szczęścia. Po przerwie tradycji stało się zadość. Został tym, który dał Bayernowi szansę wyjść na prowadzenie" - oceniają dziennikarze spox.com. "Lewandowski nie miał wielu groźnych szans w pierwszej połowie, ale to szybko zmieniło się po przerwie, gdy łatwo wykorzystał świetne podanie Jamala Musiali" - opisuje za to dziennik "Abendzeitung". 

Germany Bundesliga SoccerRobert Lewandowski z kolejnym rekordem! W Bayernie nie dokonał tego jeszcze nikt

Portal gazety "ran" docenia, że Polak od początku próbował tworzyć sobie szans. "Był aktywny, udzielał się w trudnych dla siebie pojedynkach. Po 50 minutach musiał tylko dołożyć stopę po tym, jak świetną robotę wykonał Musiala. Później jeszcze raz napsuł krwi rywalom, ale trafił tylko w poprzeczkę" - piszą dziennikarze. Nieco gorzej ocenia go tylko "TZ", która dała mu "3" i napisała jedynie: "Poza pierwszą bramką nie był zbyt widoczny".

Germany Soccer BundesligaRobert Lewandowski goni legendę Bayernu! Pozostała już tylko jedna bramka

Dla Bayernu wygrana z Koeln jest pierwszą w tym sezonie Bundesligi. Teraz zawodnicy Juliana Nagelsmanna zagrają w Pucharze Niemiec, gdzie w środę 25 sierpnia zmierzą się z Bremerem. Do Bundesligi wrócą domowym meczem z Herthą Berlin w niedzielę, 29 sierpnia.

Więcej o: