Tak Lewandowski strzelił gola przeciwko Borussii! Niewiarygodna statystyka [WIDEO]

Robert Lewandowski trafił do siatki w meczu o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund. To 23 gol Lewandowskiego przeciwko swojej byłej drużynie.

W miniony weekend ruszyła Bundesliga. Wiele wskazuje na to, że sezon 2021/2022 będzie stał znakiem pojedynku Roberta Lewandowskiego z Erlingiem Haalandem. Najlepsi strzelcy Bayernu Monachium i Borussii Dortmund już rozpoczęli strzelać, a do ich bezpośredniego starcia doszło bardzo szybko, bo już we wtorek, kiedy Bayern i Borussia stanęły naprzeciwko siebie w starciu o Superpuchar Niemiec.

Zobacz wideo Tak Lewandowski stał się cyborgiem. "Bardzo nie lubił takiej gry, ale dużo to dało" [SEKCJA PIŁKARSKA 87]

Sensacyjny transfer Haalanda? Słynny dzienikarz zdradził szczegółySensacyjny transfer Haalanda? Słynny dzienikarz zdradził szczegóły

W ubiegłym roku o to trofeum również zagrały te same ekipy. Wtedy lepszy był Bayern, który wygrał 3:2 po Tolisso, Muellera oraz Kimmicha. Dla BVB strzelali natomiast Julian Brandt i Erling Haaland. Z 10 ostatnich meczów pomiędzy tymi ekipami Bayern wygrał osiem (ostatnio pięć zwycięstw z rzędu).

Tak Lewandowski wyprowadził Bayern na prowadzenie w meczu o Superpuchar Niemiec

Kiedy obie drużyny zmierzyły się ze sobą ostatni raz, Haaland strzelił dwie bramki, ale Polak odpowiedział hat-trickiem. Lewandowski uwielbia strzelać przeciwko swojej byłej drużynie i udowodnił to po raz kolejny. W 41. minucie Lewandowski otworzył wynik spotkania. Polak kapitalnie, na pełnym sprincie wpadł w pole karne i wyskoczył do dośrodkowania Serge'a Gnabryego. Strzał głową Polaka był tak mocny, że bramkarz nawet nie zareagował.

W 74. minucie Lewandowski wpisał się na listę strzelców po raz drugi, dzięki czemu wyrównał swój kolejny rekord. Do tej pory jego "ulubionym" rywalem był Wolfsburg, któremu strzelił 24 gole. Bramki w meczu o Superpuchar były jego 23 i 24 trafieniem przeciwko Borussii Dortmund. Czy Polak pobije ten rekord jeszcze we wtorek?

Erling HaalandBorussia może zarobić więcej na odejściu Haalanda. "Wszystko zależy od niego"

Więcej o: