Robert Lewandowski reaguje na śmierć Gerda Muellera

W niedzielę świat obiegła przykra informacja o śmierci legendarnego Gerda Muellera. Na publikację wiadomości w mediach społecznościowych zdecydował się Robert Lewandowski, który w ten sposób oddał hołd jednemu z najlepszych niemieckich piłkarzy w historii.

Od dłuższego czasu Gerd Mueller mierzył się z wieloma problemami zdrowotnymi. Jego zły stan podsumował fakt, że gdy Robert Lewandowski bił legendarny rekord liczby goli w jednym sezonie Bundesligi, gratulacje składała mu żona byłego znakomitego piłkarza. Mueller chorował na alzheimera, a jego zdrowie sukcesywnie podupadało.

Zobacz wideo Czy Robert Lewandowski czuje się spełniony?

Gerd Mueller nie żyjeGerd Mueller nie żyje. "Nasz świat stanął w miejscu, opłakujemy go wszyscy"

Robert Lewandowski pożegnał Gerda Muellera

W niedzielę napłynęła tragiczna informacja o śmierci 75-latka. Kapitan reprezentacji Polski i najlepszy strzelec Bayernu Monachium szybko zareagował na tę wieść. Na swoim profilu na Instagramie zamieścił czarno-białe zdjęcie Muellera z wymowną ikonką.

Do ubiegłego sezonu były legendarny napastnik był autorem 50-letniego rekordu. W sezonie 1971/72 strzelił 40 bramek, co przez bardzo długi czas było nie do doścignięcia przez jakiegokolwiek zawodnika. Udało się to dopiero Lewandowskiemu, który zakończył ubiegły sezon Bundesligi z 41 golami na koncie.

Julian NagelsmannBayern o krok od pozyskania nowego piłkarza. Warunki już ustalone

Gerd Mueller wraz z reprezentacją Niemiec sięgnął po mistrzostwo Europy w 1972 roku i mistrzostwo świata dwa lata później. W 68 występach w narodowych barwach strzelił 62 bramki. W koszulce Bayernu strzelił z kolei aż 566 goli w 607 meczach. W samej Bundeslidze wpisywał się na listę strzelców łącznie 365 razy, co zapewniło mu siedem tytułów króla strzelców.

Więcej o: