Wiadomo, gdzie będzie można oglądać mecze Roberta Lewandowskiego! "Nasz debiut w Polsce"

Wszystko wskazuje na to, że polski kibic nie będzie mógł oglądać występów Roberta Lewandowskiego w Bundeslidze w swoim telewizorze. - Nie planujemy uruchamiania linearnych kanałów telewizyjnych w Polsce - przekazał w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Nicholas Smith z NENT Group.

"Na dziewięciu rynkach europejskich w ramach historycznej umowy. Fani piłki nożnej w Szwecji, Norwegii, Danii, Finlandii, Islandii, Estonii, Łotwie, Litwie i Polsce będą mogli co tydzień śledzić światowe supergwiazdy i lokalnych bohaterów w Bundeslidze i Bundeslidze 2 w serwisie streamingowym Viaplay Grupy NENT, wraz z programami studyjnymi i komentarzem w lokalnym języku" - informowała grupa NENT, informując o zakupie praw do pokazywania Bundesligi m.in. w Polsce do 2029 roku.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera! "Historia dzieje się na naszych oczach" [ELEVEN SPORTS]

Kibic w Polsce nie zobaczy Roberta Lewandowskiego w swoim telewizorze

I choć w zapowiedzi nie ma ani słowa o transmisji spotkań Bundesligi w telewizji, trwała dyskusja nad powstaniem kanałów telewizyjnych grupy NENT, podobnie jak w przypadku krajów skandynawskich. - Nasz debiut w Polsce koncentruje się na naszej platformie streamingowej Viaplay i nie planujemy uruchamiania linearnych kanałów telewizyjnych w Polsce - przekazał w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Nicholas Smith z NENT Group.

Robert LewandowskiWieloletni kontrakt na pokazywanie Bundesligi! "Historyczna umowa"

Tym samym w grę wchodziłoby jedynie sprzedanie sublicencji na pokazywanie meczów Bundesligi w Polsce innemu podmiotowi, posiadającemu już w swojej ofercie kanał telewizyjny. - Nie możemy niczego wykluczyć, ponieważ mówimy o sprawach biznesowych, ale odpowiem tak: najbardziej realny scenariusz jest taki, że Bundesliga będzie w Viaplay na wyłączność. Nabyliśmy prawa do transmisji, by pokazać, jak dobrze jesteśmy w stanie zaprezentować ten produkt. Umiemy to robić, ponieważ mamy ogromne doświadczenie, a w krajach skandynawskich działamy od wielu lat. Mamy wszystkie narzędzia, aby pokazać Bundesligę na poziomie, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Mój cel jest taki: gdy polski widz usiądzie w sierpniu, by obejrzeć mecz Bundesligi na naszej platformie, to chciałbym, żeby powiedział "wow!" - przekazał w rozmowie z WP SportoweFakty Peter Norrelund, dyrektor sportu w NENT Group.

Tym samym nic nie wskazuje na to, aby widzowie mogli oglądać Bundesligę od sezonu 2022/2023 w swoich telewizorach. Jedyną możliwością będzie wykupienie dostępu do usługi Viaplay, której koszt ma wynosić 34 złote miesięcznie. NENT nie zamierza pokazywać jedynie Bundesligi. Skandynawowie zakupili także prawa do Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy, które zadebiutują od przyszłego sezonu. Fatalna postawa polskich zespołów w europejskich pucharach sprawia, że to w tym pucharze najprawdopodobniej zobaczymy reprezentantów ekstraklasy. Oprócz tego, NENT posiada także prawa do pokazywania Formuły 1 od 2022 roku, a swojej ofercie posiada także 8000 filmów i seriali, o czym pisał w swoim tekście Antoni Partum.

Więcej o: