Jak to się stało, że Haaland pokonał Lewandowskiego? Zawiniła FIFA 21

Piłkarzem sezonu w Bundeslidze zamiast Roberta Lewandowskiego został Erling Braut Haaland. Dlaczego tak się stało? Głosowanie, w którym brali udział kibice trwało tylko do 6 maja i dotyczyło trybu Ultimate Team w grze FIFA 21, w którym Norweg ma lepszą kartę od Polaka.

We wtorek wielu kibiców i ekspertów Bundesligi zaskoczyła informacja o tym, że Erling Braut Haaland z Borussii Dortmund w głosowaniu na najlepszego zawodnika niemieckich ligowych rozgrywek okazał się lepszy od Roberta Lewandowskiego. Tłumaczymy, dlaczego kibice, którzy głosowali na Norwega, mogli wybrać jego zamiast Polaka. 

Zobacz wideo Gorąco na linii Boniek-Błaszczykowski. "Jest złośliwy. Reaguje alergicznie"

Haaland lepszy od Lewandowskiego? Głosowanie na najlepszego gracza sezonu Bundesligi dotyczyło FIFY, a nie rzeczywistości

Jak przytoczył na Twitterze Grzegorz Kaczmarczyk, dziennikarz Canal+ Sport, głosowanie na najlepszego zawodnika, a w zasadzie jedenastkę sezonu odbyło się w ramach przyznawania kart "Drużyny Sezonu Bundesliga" (eventu Bundesliga Team Of The Season) w trybie Ultimate Team gry FIFA 21. Co to zmienia w sytuacji Lewandowskiego i Haalanda? Choćby to, że głosowanie trwało do 6 maja, a najbardziej medialne wydarzenie z udziałem Polaka - pobicie rekordu goli w jednym sezonie Bundesligi, który od 49 lat należał do Gerda Muellera - zaczęło rozgrzewać opinię publiczną dopiero później. 

Należy też dodać, że głosowanie, które wskazało najlepszego piłkarza sezonu Bundesligi, wcale nie musi oddawać w pełni tego, jak kibice widzieli rywalizację Haalanda i Lewandowskiego w rzeczywistości. Głosowanie miało na celu wyłonienie zawodników, którzy dostaną w grze nowe karty specjalne z kosmicznie ulepszonymi statystykami. A w FIFIE 21 gracze mogą być o wiele bardziej zainteresowani Erlingiem Haalandem - jego podstawowa karta ma lepiej ocenione atrybuty tempa i fizyczności, a więc dwa kluczowe w grze, szczególnie pod kątem napastników. Lewandowski ma aż o siedem punktów oceny ogólnej więcej od zawodnika Borussii, ale w grze liczą się przede wszystkim szczegółowe statystyki karty i jej cena, a tu Haaland ma nad Polakiem ogromną przewagę - jest około czterokrotnie tańszy.

Porównanie kart TOTS (i podstawowych) Erlinga Haalanda i Roberta Lewandowskiego:

  • ocena ogólna: Lewandowski 98 (91) - Haaland 95 (84)
  • tempo: Lewandowski 93 (78) - Haaland 95 (84)
  • strzelanie: Lewandowski 97 (91) - Haaland 98 (87)
  • podania: Lewandowski 89 (78) - Haaland 82 (63)
  • drybling: Lewandowski 95 (86) - Haaland 92 (76)
  • obrona: Lewandowski 51 (43) - Haaland 56 (43)
  • fizyczność: Lewandowski 92 (82) - Haaland 96 (85)
  • cena: Lewandowski ok. 2,2 mln (ok. 55 tys. monet) - Haaland ok. 600 tys. (13,5 tys. monet)
  • rozegrane mecze: Lewandowski 20 tys. (4 mln) - Haaland 39 tys. (2,9 mln)

Karty Drużyny Sezonu FIFA 21 Ultimate Team Roberta Lewandowskiego i Erlinga HaalandaKarty Drużyny Sezonu FIFA 21 Ultimate Team Roberta Lewandowskiego i Erlinga Haalanda Screen Futbin.com

Rafał Gikiewicz (z lewej) po wygranym meczu Augsburga z Borussią DortmundRafał Gikiewicz wydał oświadczenie po fali hejtu. "Agresja wyczerpująca znamiona przestępstwa"

Wybór przez pryzmat FIFY? Absurd. W niej Lewandowski jest niedoceniany

Ocenianie całego sezonu na podstawie głosowania kibiców, którzy wybierają karty, którymi najlepiej będzie im się grało w kolejnych tygodniach w grze, jest dość absurdalne. Zwłaszcza że Electronic Arts już od dłuższego czasu nie docenia potencjału Roberta Lewandowskiego. Karta Polaka nie w trybie Ultimate Team nie odpowiada temu, co dzieje się aktualnie w świecie piłki nożnej, Polak powinien mieć najlepszą kartę, bo w realnym świecie w ostatnich miesiącach przyznawano mu wszystkie najważniejsze nagrody - choćby FIFA The Best, czy piłkarza roku UEFA

Niemcy wybrali piłkarza sezonu Bundesligi. I nie jest to Lewandowski! Niemcy wybrali piłkarza sezonu Bundesligi. I nie jest to Lewandowski! "To jakiś żart?"

"Seria gier FIFA od Electronic Arts to prawdopodobnie jedno z ostatnich miejsc, gdzie Robert Lewandowski nie został odpowiednio doceniony za to, jak rozwinął się jako piłkarz. Jej twórcy mogą dodawać do gry nowe wersje kart specjalnych Polaka, umieszczać go w najlepszych drużynach roku czy sezonu, ale nie zmienią faktu, że stworzyli grę, w której Lewandowski nigdy nie będzie jednym z najlepszych napastników tak, jak w rzeczywistości" - pisaliśmy niedawno o tym, jak Lewandowski jest niedoceniany przez twórców FIFY.

Więcej o: