Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legendarny niemiecki dziennikarz pisze do Lewandowskiego. "Zabrakłoby ci uczucia"

Legendarny dziennikarz "Sport Bild", Raimund Hinko poświęcił swoją kolumnę "Mein Bayern" na list do Roberta Lewandowskiego. - Nie możesz wystarczająco podziękować Karlowi-Heinzowi Rummenigge i Uliemu Hoenessowi za to, że nie pozwolili ci dołączyć do Realu Madryt. Kto wie, jak bardzo byłbyś tam nieszczęśliwy - pisze Hinko, który sugeruje Polakowi, że powinien pozostać piłkarzem Bayernu.

Robert Lewandowski dzięki bramce w ostatnim meczu tego sezonu Bundesligi przeciwko Augsburgowi dokonał czegoś, co do tej pory wydawało się niemalże niemożliwe. Pobił niewiarygodny rekord Gerda Muellera sprzed 49 lat i strzelił w jednym sezonie rozgrywek aż 41 goli.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera! "Historia dzieje się na naszych oczach" [ELEVEN SPORTS]

Legenda dziennikarstwa w Niemczech o Lewandowskim: Nie cieszyłeś się, jak egoista, czy dupek

Polakowi gratulowali już niemalże wszyscy - legendy Bundesligi, dziennikarze, piłkarze Bayernu i pozostałych klubów w Niemczech, a nawet żona Gerda Muellera, która stwierdziła, że cieszy się, że rekordzistą wreszcie jest ktoś nowy. W taki sposób, jak legenda dziennika "Sport Bild", Raimund Hinko gratulacji i podziękowań nie złożył mu jednak nikt.

Lewandowski przekazał piękny prezent Gerdowi Muellerowi przez jego żonę na spotkaniu w muzeum BayernuŻona Muellera zdradziła, o czym rozmawiała z "Lewym". "Jesteś szalony?"

Hinko poświęcił Polakowi całą swoją kolumnę "Meine Bayern". "Drogi Robercie" - zaczął w niej dziennikarz. "Ja również chciałbym wykorzystać tę okazję, żeby ci pogratulować. Oczywiście ze względu na rekord wielkiego Gerda Muellera, który właśnie pobiłeś. Nie będę ukrywał, że jest mi trochę smutno, że wyprzedziłeś najlepszego strzelca w historii Bundesligi. Nigdy nie robiłem z tego tajemnicy. Nawet jeśli strzeliłeś dziewięć goli z rzutów karnych, a Mueller w sezonie 1971/1972 żadnego, nie musisz się jednak czuć winny. To wszystko stało się zgodnie z duchem sportu - szybciej, wyżej, dalej. Ale chciałbym ci szczególnie pogratulować zachowania wokół tego wielkiego osiągnięcia" - napisał Hinko. 

Łukasz Piszczek i Kuba BłaszczykowskiPiszczek i Błaszczykowski znowu w jednej drużynie? Borussia Dortmund ma plan

"Nie wyolbrzymiałeś swojej radości. Nie cieszyłeś się, jak egoista, czy dupek. Tym, jak się zachowałeś przekonałeś do siebie ostatnich sceptyków. Pracowałeś na zespół, biegałeś, sprintowałeś i walczyłeś. Przyjmowałeś kopnięcia i uderzenia łokciem w twarz. Nie dałeś się rozpraszać innym. A potem wręczyłeś żonie Gerda, Uschi Mueller, koszulkę z napisem '4EVER Gerd'. To mocny obrazek" - stwierdził Raimund Hinko.

"Nawet jeśli po odejściu strzeliłbyś 42 gole, zabrakłoby ci uczucia podnoszenia patery dziesiąty raz"

Dziennikarz "Sport Bild" wymienił też w swoim artykule osoby, którym Lewandowski wiele zawdzięcza na drodze do pobicia rekordu. "Musisz podziękować Hansiemu Flickowi za jego niezwykle ofensywną taktykę, Thomasowi Muellerowi, czyli twojemu najlepszemu asystentowi. Do tego nie możesz wystarczająco podziękować Karlowi-Heinzowi Rummenigge i Uliemu Hoenessowi za to, że nie pozwolili ci dołączyć do Realu Madryt. Kto wie, jak bardzo byłbyś tam nieszczęśliwy. Przecież prezes Florentino Perez ma tylko jednego piłkarza, który robi tam za trzech najważniejszych zawodników w klubie - o rok starszego od ciebie Karima Benzemę, który właśnie przedłużył swój kontrakt" - wskazał Hinko. 

Robert Lewandowski (z prawej) podczas meczu Bayern Munich vs FC Augsburg, 22 maja 2021 r.Gwiazda Bayernu związała się z menedżerem Lewandowskiego i może odejść do Anglii

"Musisz zostać w Bayernie. Każdy tego pragnie, nawet jeśli twój najbliższy doradca lubi rozpalać świece dymne i dogryzać w sprawie nowych ofert. Nawet jeśli kolejny sezon będzie trudniejszy, bo bez świetnego Hansiego Flicka i bez pewności, że 31-letni mistrz Niemiec poradzi sobie z utratą filarów obrony. (...)  Trzymałeś już trofeum Bundesligi dziewięciokrotnie - siedem razy z Bayernem i dwa razy z Borussią. I uwierz mi, że nawet jeśli po odejściu strzeliłbyś 42 gole, zabrakłoby ci uczucia podnoszenia patery dziesiąty raz. Zapytaj Thomasa Muellera, który już tego doświadczył" - dodał dziennikarz.

Więcej o: