Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Fani Gerda Muellera będą mówić, że Gikiewicz podarował gola Lewandowskiemu"

- Ten chłopak jest dobry i przez cały mecz wszystko bronił, co Robert Lewandowski strzelał. Ale w ostatnim momencie naprawdę złą interwencją mu pomógł - Marek Leśniak analizuje gola, którego w 90. minucie meczu Bayern - Augsburg zdobył Robert Lewandowski. To było trafienie na wagę strzeleckiego rekordu Bundesligi. Lewandowski skończył sezon mając w dorobku aż 41 bramek.

To był bodaj siódmy strzał Lewandowskiego w meczu. Bayern prowadził 4:2, jego największy as ustalił wynik na 5:2. Zza pola karnego strzelił Leroy Sane, Łukasz Gikiewicz odbił przed siebie piłkę, a Lewandowski dopadł do niej i wreszcie pokonała rodaka.

- Pół rodziny się zebrało. Już nie wierzyliśmy, że Robert strzeli. Gikiewicz bronił mu wszystko, aż w końcu gola mu podarował. Ten chłopak jest dobry, ale w ostatnim momencie naprawdę złą interwencją Robertowi pomógł - mówi mieszkający w Niemczech Marek Leśniak.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera! "Historia dzieje się na naszych oczach" [ELEVEN SPORTS]

"Oczywiście to bzdura"

Były napastnik m.in. Bayeru Leverkusen to jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii Bundesligi. Rozegrał w niej 213 meczów, zdobył 42 bramki (nie licząc Lewandowskiego lepsi są tylko Jan Furtok, który strzelił 60 goli, Andrzej Juskowiak 56 i Artur Wichniarek 49) i zaliczył 42 asysty. W ostatnich latach Leśniak z zachwytem patrzy, jak swoją historię w lidze niemieckiej pisze Lewandowski. On w jeden sezon strzelił prawie tyle goli, co Leśniak w osiem!

LEWANDOWSKI PO RAZ 41! POLAK POBIŁ 49-LETNI REKORD GERDA MUELLERA!LEWANDOWSKI PO RAZ 41! POLAK POBIŁ 49-LETNI REKORD GERDA MUELLERA!

Tydzień temu Robert wyrównał strzelecki rekord Gerda Muellera. Legendarny Niemiec w sezonie 1971/1972 zdobył 40 bramek. Teraz Lewandowski stał się samodzielnym rekordzistą.

- Zwolennicy Muellera będą mówić, że Polak podarował bramkę Polakowi. Oczywiście to bzdura, bo już wcześniej w meczu z Augsburgiem Robert powinien trafić, ale Gikiewicz świetnie bronił - analizuje Leśniak. - Świetnie, że Robert pobił ten rekord. Zasłużenie! za dwa tygodnie już nikt nie będzie analizował jak Lewandowski to zrobił. Jest rekord. Zasłużony - dodaje były piłkarz.

Robert LewandowskiTo jest sekret 41 goli Lewandowskiego! Przepaść w porównaniu z ostatnimi latami

"Na pierwszym miejscu jest najlepszy napastnik świata"

Leśniak mówi, że jego zdaniem ci, którzy woleli, żeby rekord wciąż należał do Muellera, są w Niemczech w mniejszości. - Pojawiały się w ostatnich dniach opinie, że Robert powinien odpuścić i zadowolić się wyrównaniem wyniku Gerda. Ale to były dziwne pomysły. Większość zdrowo tu patrzy na sport i rozumie, że po to są rekordy, żeby je bić. Trochę starszych Niemców na pewno się smuci, że Lewandowski pobił rekord Muellera. Ale młodsi Niemcy się cieszą. Na pierwszym miejscu w historii jest najlepszy napastnik świata. To jest czas Roberta. Jego dekada, a szczególnie dwa ostatnie sezony - mówi Leśniak.

Licznik rekordu Roberta LewandowskiegoW centrum Warszawy pobiliśmy rekord z Lewandowskim! Sport.pl śledził pogoń za rekordem Gerda Muellera

- Świetnie, że ma ten rekord, że nie będzie rozpamiętywał, jak w przedostatniej kolejce z metra podał w ręce bramkarzowi Freiburga i jak w ostatniej kolejce zatrzymywał go Gikiewicz. Jest wielki, bo walczył do końca i sobie wywalczył to, co chciał - podsumowuje Leśniak.

Więcej o: