Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gol nie był piękny, ale ta radość Lewandowskiego. Przepiękna! Jak on na to czekał [WIDEO]

Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera w ostatniej akcji meczu Bayernu z Augsburgiem (5:2). Milimetry zadecydowały o tym, ze do "wyplutej" przez Gikiewicza piłki pierwszy dopadł polski napastnik.

Dla polskich kibiców to był jeden z najważniejszych meczów w sezonie. Robert Lewandowski od początku rozgrywek gonił rekord Gerda Muellera w liczbie strzelonych goli w jednym sezonie Bundesligi. W meczu 33. kolejki z Freiburgiem Polak wyrównał osiągnięcie Niemca i w ostatnim meczu sezonu miał szansę na pobicie tego rekordu.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera! "Historia dzieje się na naszych oczach" [ELEVEN SPORTS]

Na jego drodze stanął Augsburg z Robertem Gumnym w składzie i Rafałem Gikiewiczem w bramce. Polski golkiper puścił cztery gole w pierwszej połowie, ale kiedy do piłki dopadał Lewandowski, to za każdym razem górą był Gikiewicz. Bramkarz dwoił się i troił, aby spełnić swoją obietnicę, że zrobi wszystko, aby po meczu mówiło się tylko o nim i o jego zespole jako o drużynie, która powstrzymała Lewandowskiego przed pobiciem rekordu.

LEWANDOWSKI PO RAZ 41! POLAK POBIŁ 49-LETNI REKORD GERDA MUELLERA!LEWANDOWSKI PO RAZ 41! POLAK POBIŁ 49-LETNI REKORD GERDA MUELLERA!

To udawało się bardzo długo. Lewandowski był bardzo dobrze pilnowany przez obrońców Augsburga, a Bayern w drugiej połowie nie tworzył już tylu sytuacji. Koledzy Lewandowskiego szukali cały czas okazji do podania i szukali luki w obronie Augsburga, aby stworzyć Polakowi szansę. Minuty mijały, ale Lewandowski nadal pozostawał bez bramki. Wydawało się, że będzie musiał ostatecznie podzielić się rekordem z Gerdem Muellerem.

Tak Lewandowski pobił rekord Muellera. Instynkt napastnika go nie zawiódł

Aż do 90. minuty, kiedy piłkę przejął Leroy Sane, wprowadzony w drugiej połowie. Niemiec zszedł do środka i choć piłka mu uciekała, to zdążył jeszcze oddać strzał na bramkę. Nie był on bardzo groźny, Sane strzelił płasko, w środek, ale Gikiewicz odbił piłkę przed siebie. Do niej błyskawicznie dopadł Robert Lewandowski. Milimetry zadecydowały o tym, że Gikiewicz nie zdołał mu już przeszkodzić. "Lewy" minął golkipera i posłał piłkę do siatki. To była ostatnia akcja meczu, po której sędzia zakończył spotkanie.

Tym samym Robert Lewandowski zakończył obecny sezon Bundesligi z 41 bramkami na koncie. Drugie miejsce w klasyfikacji strzelców zajął Andre Silva z Eintrachtu Frankfurt, który w rozgrywkach strzelił 13 goli mniej od Lewandowskiego. Warto dodać, że Portugalczyk potrzebował 32 spotkań do zdobycia 28 bramek, natomiast Polak pobił rekord, grając w 29 meczach.

Germany Soccer BundesligaRobert Lewandowski po raz szósty królem strzelców Bundesligi! Zdeklasował rywali

Redakcja serwisu Sport.pl kibicowała Robertowi Lewandowskiemu w specjalnym dziale "Licznik rekordu". W pogoni za pobiciem rekordu uruchomiliśmy też na nośniku multimedialnym w samym centrum Warszawy licznik, dzięki któremu tysiące ludzi codziennie mogli śledzić, jak szło kapitanowi reprezentacji Polski (więcej tutaj).

Więcej o: