Ekspert wskazał kierunek dla Lewandowskiego. "Już na starcie miałby przewagę"

Saga transferowa z udziałem Roberta Lewandowskiego trwa. Każdego dnia pojawiają się kolejne informacje na temat przyszłości Polaka. Grzegorz Mielcarski w rozmowie z WP Sportowe Fakty powiedział, do jakich klubów pasowałby kapitan reprezentacji Polski.

W najbliższą sobotę Robert Lewandowski stanie przed szansą na pobicie legendarnego rekordu Gerda Muellera pod względem liczby strzelonych goli w jednym sezonie ligowym. Przeszkodzić mu w tym będzie próbował Rafał Gikiewicz, bramkarz Augsburga, z którym Bawarczycy zagrają w ostatniej kolejce Bundesligi.

Lewandowski uwielbia strzelać Gikiewiczowi. Pierwszy raz 15 lat temuLewandowski uwielbia strzelać Gikiewiczowi. Pierwszy raz 15 lat temu

Grzegorz Mielcarski widziałby Lewandowskiego w Premier League

Poza wybitną formą sportową najczęściej omawianą kwestią dotyczącą Lewandowskiego jest jego przyszłość. W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o zainteresowaniu ze strony Chelsea, Realu Madryt, Manchesteru City czy Paris Saint-Germain.

Zdaniem Grzegorza Mielcarskiego Polak świetnie sprawdziłby się w Anglii. - W Hiszpanii wskazałbym na Real Madryt. W Anglii na Manchester City i Liverpool. W obu klubach z Wysp pracują trenerzy, z którymi Robert już współpracował i których świetnie zna, czyli Pep Guardiola i Jurgen Klopp. Już na starcie Lewandowski miałby przewagę, znałby filozofię trenerów - powiedział.

Zobacz wideo Tak Lewandowski wyrównał rekord Muellera! Cudowny gest. Do akcji wkroczyli koledzy [ELEVEN SPORTS]

"Chciałbym, żeby Lewandowski podbijał kolejne ligi"

Jak przyznał ekspert, wymogi stawiane przez angielską Premier League absolutnie nie byłyby dla Lewandowskiego problemem. - To tego typu piłkarz, jeżeli chodzi o budowę ciała, dynamikę, dla którego gra w Anglii nie stanowiłaby większego problemu. Robertowi niczego nie brakuje, by mierzyć się z gladiatorami Premier League - dodał.

Robert Lewandowski i Rafał Gikiewicz po meczu Augsburg - BayernLewandowski nastrzela Gikiewiczowi. I to nie mało. Boniek typuje dokładny wynik

Grzegorz Mielcarski przypomniał jednocześnie, że nie tylko kwestie sportowe decydują o kolejnych wyborach piłkarzy. - Chciałbym, żeby podbijał kolejne ligi, ale pamiętajmy, że Robert ma rodzinę, która też ma głos. Czasami dla komfortu bliskich rezygnujesz z własnego dobrego samopoczucia - zakończył.

Więcej o: