Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezes BVB ujawnia, że Piszczek mógł zostać w klubie. "Jaka piąta liga?"

- Tamtej nocy, po meczu z RB Lipsk, miałem przemowę do niego i do drużyny. I powiedziałem wprost, że Piszczek to bohater. Mój osobisty bohater - mówił dla portalu WP Sportowe Fakty, prezes Borussii Dortmund, Hans-Joachim Watzke. Zdradził także, jak rozmawiał z Polakiem o jego przyszłości i, że mógł zostać w klubie jeszcze na jeden sezon.

Piszczek zagrał 90 minut w finale Puchar Niemiec przeciwko RB Lipsk, który Borussia Dortmund wygrała 4:1. Najpierw pojawiła się wielka radość, ale później były też łzy wzruszenia. "Płaczę razem z nim, naprawdę nie kłamię" - napisał jeden z fanów Borussii pod zdjęciem Piszczka, który po meczu był podrzucany przez kolegów z drużyny.

Zobacz wideo Kamil Grosicki zszokowany brakiem powołania. Agent zdradza kulisy

Prezes Borussii: Piszczek to mój osobisty bohater

Polak po sezonie odchodzi z Borussii Dortmund. - Zapamiętam go jako kogoś wyjątkowego. Tamtej nocy, po meczu z RB Lipsk, miałem przemowę do niego i do drużyny. I powiedziałem wprost, że Piszczek to bohater. Mój osobisty bohater - wskazał Hans-Joachim Watzke w rozmowie dla portalu WP Sportowe Fakty.

Rekord Gerda Muellera. 'Bild' pokazuje, dlaczego Lewandowski jest lepszy od legendy Bayernu"Bild" staje w obronie Lewandowskiego. Polak już jest lepszy od Gerda Muellera

- Łukasz to synonim profesjonalizmu, oddania klubowi i życzliwości wobec innych. Człowiek z zerowym ego, w sensie wszystko oddawał drużynie. Zawsze, ale to zawsze, mogliśmy na nim polegać. Został legendą BVB i nikt mu tego nie odbierze - dodał działacz.

Robert Lewandowski i Rafał Gikiewicz po meczu Augsburg - BayernLewandowski nastrzela Gikiewiczowi. I to nie mało. Boniek typuje dokładny wynik

"Zapytałem: Czy ty naprawdę jesteś pewien, że chcesz w przyszłym sezonie grać w piątej lidze?"

Watzke zdradził, że sezon 2020/2021 nie musiał być ostatnim w barwach Dortmundu w karierze dla Piszczka. - W pewnym sensie to prawda. To znaczy, zapytałem go: "Łukasz, czy ty naprawdę jesteś pewien, że chcesz w przyszłym sezonie grać w piątej lidze polskiej?" Wtedy się mocno żachnął i mnie od razu poprawił: "w jakiej piątej?! To czwarty poziom rozgrywek!" Zaśmialiśmy się obaj po tym, ale muszę uszanować jego decyzję. Z jednej strony szkoda, że kończy się pewna epoka, ale rozumiem, że chce odejść w glorii, w chwale, wtedy, gdy potrafi jeszcze zagrać tak, że my tu w BVB mówimy "wow"... A przecież tak jest do jego ostatniego meczu - stwierdził. 

"Bild": Lewandowski zawiedziony sytuacją w Bayernie. Agent naciska na transfer

Zatem Piszczek wraca teraz do rodzinnych Goczałkowic, gdzie dwa lata temu założył akademię piłkarską, która zresztą współpracuje z Borussią. Dla niemieckiej drużyny rozegrał 381 meczów, miał 64 asysty, zdobył 19 bramek i mnóstwo trofeów, na czele z dwoma mistrzostwami Niemiec i trzema krajowymi pucharami. 

Więcej o: