Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niemiecki dziennikarz napisał list ws. Lewandowskiego. "Drogi Thomasie Muellerze..."

Dziennikarz Raimund Hinko napisał list do Thomasa Muellera, obecnego napastnika Bayernu, który może pomóc "Lewemu" w pobiciu rekordu Bundesligi. "Jeśli w 90. minucie będzie bezbramkowy remis i będzie można zagrać do wolno stojącego Lewandowskiego, założę się, że oddacie mu piłkę. Gerd Mueller by przyklasnął".

Robert Lewandowski strzelił w tym sezonie 40 goli i wyrównał rekord Gerda Muellera z sezonu 1971/1972. Przed Polakiem ostatnia kolejka Bundesligi, w której Bayern zmierzy się z Augsburgiem. Będzie to szansa na pobicie rekordu niemieckiej legendy, co nie podoba się każdemu. - Byłby to piękny gest, gdyby Robert powiedział: "Nie gram. Trzymam się od rekordu z dala". Bez Gerda Bayern nie byłby tam, gdzie jest dzisiaj - stwierdził Dietmar Hamann, ekspert niemieckiego Sky Sports, były gracz Bayernu i reprezentacji Niemiec.

Zobacz wideo

Odmienne zdanie ma dziennikarz "Sport BILD", który przywołał kolegę Polaka z Bayernu, na którego asystę liczy, ale i odniósł się do słów Hammana. "Drogi Thomasie Muellerze (niespokrewniony z Gerdem - red.)" - rozpoczął swój list Hinko. "Nie dodam swoich dwóch groszy na temat tego, czy Robert Lewandowski powinien dobrowolnie powstrzymać się od pobicia rekordu Gerda Muellera. Zastanawiam się, czy powinien usiąść na ławce z Augsburgiem po tym, jak we Freiburgu wyrównał rekord starego dobrego Gerda. Dietmar powiedział, że Bayern bez Gerda nie byłby w tym miejscu, w którym jest dziś. Franz Beckenbauer powiedział nawet, że dzisiaj nadal piłkarze przebieraliby się w zniszczonych barakach. W sobotę będzie jednak tak, jak powinno być" - napisał.

"Gdyby Lewandowski pobił rekord, Mueller by temu przyklasnął"

"Jeśli w 90. minucie będzie bezbramkowy remis z Augsburgiem i będzie można zagrać do wolno stojącego Lewandowskiego, założę się, że oddacie mu piłkę. Ponieważ w tobie duch sportowej postawy jest szeroko przebudzony. Gerd Mueller by temu przyklasnął" - dodał Hinko. 

Zrobił to! Robert Lewandowski wyrównał rekord Gerda Muellera. Bayern opublikował okolicznościowy film [WIDEO]"Powinniśmy nakazać Gikiewiczowi przepuścić każdy strzał Lewego"

Podobnie wypowiedział się Robert Lewandowski. Napastnik otwarcie przyznał, że gra "po to, aby pobijać rekordy". - Nawet jeżeli Bayern otrzyma rzut karny w ostatniej minucie meczu, to wezmę piłkę i ustanowię rekord - powiedział 32-latek w rozmowie z "Bildem".

Bayern zagra ostatnie spotkanie w tym sezonie Bundesligi w sobotę 22 maja o godzinie 15:30.