Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Alarm! Robert Lewandowski nagle zszedł z treningu. "Wyraźnie wkurzony"

Robert Lewandowski nie dokończył treningu Bayernu Monachium! "Bild" podaje, że doznał urazu i wyglądał na "wyraźnie wkurzonego". To tym gorsza informacja, że w sobotę Lewandowski ma pierwszą z dwóch okazji na wyrównanie i pobicie legendarnego rekordu Gerda Muellera.

Jak podał niemiecki dziennik "Bild", Robert Lewandowski nie dokończył czwartkowego porannego treningu z drużyną Bayernu Monachium. Polak miał zejść z boiska treningowego monachijskiego zespołu na obiekcie w Grassau z urazem, którego doznał bez kontaktu z przeciwnikiem.

Zobacz wideo Kto mógłby zastąpić Lewandowskiego w Bayernie? Skaut Borussii: Jest kilka nazwisk

Uraz Lewandowskiego na treningu Bayernu! "Wyglądał na wyraźnie wkurzonego"

Na razie dziennikarze nie podają jednak, jak poważny może być uraz Polaka. Na zdjęciach udostępnionych na Twitterze przez obecnych na treningu fotoreporterów wynika, że Lewandowski zszedł z boiska w asyście sztabu medycznego Bayernu

Legenda piłki stawia kolejny cel Lewandowskiemu. Rekord jeszcze wspanialszy niż 40 goliLegenda piłki stawia kolejny cel Lewandowskiemu. Rekord jeszcze wspanialszy niż 40 goli

"To nie wygląda dobrze. Robert Lewandowski musiał zejść z boiska w trakcie treningu Bayernu ze względu na uraz. Schodził w asyście klubowych lekarzy i wyglądał na wyraźnie wkurzonego" - piszą dziennikarze "Bilda". Jak podał portal telewizji "Sport1" napastnik Bayernu i reprezentacji Polski zszedł z boiska po około 40 minutach treningu i udał się do hotelu z lekarzem drużyny, doktorem Jochenem Hahne i fizjoterapeutą Giannim Bianchim.

Krzysztof Piątek doznał kontuzji, a trener Herthy przyznaje: Jest źleKrzysztof Piątek doznał kontuzji, a trener Herthy przyznaje: Jest źle

W centrum Warszawy uruchomiliśmy licznik goli Roberta Lewandowskiego!

Przypomnijmy, że Polak niedawno wrócił po kontuzji, której nabawił się w meczu reprezentacji Polski z Andorą, by spróbować dogonić rekord wszech czasów niemieckiej piłki. Redakcja serwisu Sport.pl kibicuje temu pościgowi w nowym specjalnym dziale "Licznik rekordu". A w pogoni za rekordem - wierzymy, że udanym, bo Lewandowskiemu do jego wyrównania brakuje już tylko jednej bramki, a zostały mu jeszcze dwa mecze - uruchomiliśmy też na nośniku multimedialnym w samym centrum Warszawy licznik, dzięki któremu tysiące ludzi codziennie mogą śledzić, jak idzie kapitanowi reprezentacji Polski (więcej tutaj).

'Licznik rekordu' Roberta LewandowskiegoRobert Lewandowski o krok od legendarnego rekordu Bundesligi! Wyjątkowy licznik Sport.pl blisko celu