Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kolejna legenda może odejść z Bayernu! Brutalnie szczere słowa o klubie

Nie tylko Hansi Flick, ale również inna legenda niemieckiej piłki Miroslav Klose może opuścić Bayern Monachium po zakończeniu tego sezonu. - Dla mnie osobiście nie jest żadnym problemem, że klub jeszcze się do mnie nie odezwał - przyznaje mistrz świata z 2014 roku, ale jednocześnie krytykuje swój klub.

42-letni Miroslav Klose był w sztabie szkoleniowym pierwszej drużyny Bayernu Monachium od maja ubiegłego roku (wcześniej prowadził drużyny młodzieżowe). Były znakomity napastnik ma kontrakt obowiązujący do końca obecnego sezonu. Według informacji dziennika "Bild", Miroslav Klose nie jest zadowolony ze współpracy z Hasanem Salihamidziciem i chętnie opuści klub. Jest rozczarowany, bo "nie poznaje swojego Bayernu".

Zobacz wideo Bayern odpadł z Ligi Mistrzów. "Bardzo krótka kołderka i absolutna desperacja"

Bayern Monachium odpowiedział Flickowi! Oficjalne stanowisko klubuBayern Monachium odpowiedział Flickowi! Oficjalne stanowisko klubu

"Musi być szacunek dla siebie nawzajem"

Prezesi Bayernu Monachium cały czas nie przedstawili nawet Klose warunków nowego kontraktu. - Dla mnie osobiście nie jest żadnym problemem, że klub jeszcze się do mnie nie odezwał. Jednak to, co naprawdę daje mi do myślenia, to sposób, w jaki ludzie komunikują się ze sobą tutaj w tej chwili... − powiedział Miroslav Klose dla "Bilda".

Mistrz świata z 2004 roku podkreśla również, że w klubie brakuje szacunku. − Szacunek dla siebie nawzajem, nawet jeśli nie zawsze ma się takie samo zdanie, to musi być coś absolutnego! Uli i Kalle uczynili z tego klubu globalną markę, ponieważ zawsze chodziło im o Bayern, a nie o osobistą próżność! − dodał Klose.

Łukasz Fabiański"Łukasz, zachowuj się". Anglicy apelują do Łukasza Fabiańskiego

Przypomnijmy, że po sobotnim ligowym meczu z Wolfsburgiem (3:2) Hansi Flick zapowiedział, że chce odejść z Bayernu Monachium. – Chcę rozwiązać kontrakt tego lata. Zależało mi na tym, by zespół dowiedział się o tym ode mnie. Poinformowałem szefostwo klubu po porażce z PSG w Lidze Mistrzów – powiedział trener. Klub potwierdził to w komunikacie, który wydał w niedzielne południe, ale jednocześnie zadeklarował, że nie ma zamiaru wypuszczać szkoleniowca.