Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Borussia Dortmund blisko "sportowej i finansowej katastrofy"! "To nie moja broszka"

- Brak awansu do Ligi Mistrzów będzie sportową i finansową katastrofą. Jesteśmy tego bliscy - gorzko podsumował sytuację Borussii Dortmund jej obrońca, Mats Hummels po porażce jego zespołu z Eintrachtem Frankfurt. Wicemistrzowie Niemiec najprawdopodobniej nie zagrają w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, na dodatek muszą się pilnować, żeby w ogóle zaistnieć w Europie.

Borussia Dortmund od lat marzy o tym, aby w końcu zdetronizować Bayern Monachium i odebrać Bawarczykom mistrzostwo Niemiec. Ostatnie chwile triumfu Borussia przeżywała w sezonach 2010/11 i 2011/12. Od tamtej pory Bundesligę zdominował Bayern, a dortmundczycy próbowali gonić rywali. Jak dotąd bez skutku. Ostatnie dwa sezony skończyli na drugim miejscu. W tegorocznych rozgrywkach Borussia musi myśleć już nie o gonieniu Bayernu, a o pościgu za czołową czwórką, która ma prawo gry w Lidze Mistrzów w następnym sezonie.

Zobacz wideo Schalke - Borussia Dortmund 0:4. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Przed przerwą na reprezentacje Borussia potknęła się w meczu z przedostatnią w tabeli Kolonią. Padł remis 2:2. Natomiast w sobotę, 3 kwietnia, Borussia zagrała z Eintrachtem Frankfurt, który zajmował czwarte miejsce, czyli ostatnie dające awans do Ligi Mistrzów. Oba zespoły były sąsiadami w tabeli, a różnica wynosiła cztery punkty. Borussia mogła więc złapać kontakt z rywalem i dojść go na zaledwie jedno "oczko". Tak się jednak nie stało, bo Eintracht wygrał w Dortmundzie 2:1 stawiając gospodarzy w bardzo trudnej sytuacji. Do końca sezonu pozostało zaledwie siedem spotkań, a strata do czwartego miejsca wynosi już siedem punktów.

Fatalne pudło GutkovskisaTo nie miało prawa nie wpaść! Ekstraklasa w najlepszym wydaniu [WIDEO]

Borussia w poważny tarapatach. Nie zagrają w Lidze Mistrzów?

Wiele wskazuje na to, że Borussii Dortmund zabraknie w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Ostatni taki przypadek miał miejsce w sezonie 2015/16. Sezon wcześniej Borussia była sensacją w Bundeslidze, ale w niezbyt dobrym tego słowa znaczeniu. W tamtym sezonie, ostatnim pod wodzą Juergena Kloppa, Borussia po 19 kolejkach była na ostatnim, 18. miejscu. Dopiero wtedy ówczesny wicemistrz Niemiec rozpoczął marsz w górę tabeli. O Lidze Mistrzów nie mogło być już jednak mowy, strata była zbyt duża. Ostatecznie skończyło się na siódmym miejscu. Teraz Borussia jest piąta i patrząc na tabelę, to podopieczni tymczasowego szkoleniowca, Edina Terzicia, muszą częściej oglądać się za siebie, niż patrzeć do przodu. Piąta lokata daje prawo gry w fazie grupowej Ligi Europy. Pozycja niżej to już gra w nowo utworzonej Conference League. Szóstą lokatę zajmuje Bayer Leverkusen, który ma tyle samo punktów co Borussia. A cztery punkty za dortmundczykami są drużyny Stuttgartu, Unionu Berlin i Borussii Moenchengladbach. Niewykluczone więc, że sezon dla Borussii Dortmund może zakończyć się katastrofą.

Właśnie takiego słowa – "katastrofa" – użył Mats Hummels w wywiadzie dla niemieckiego "Sky Sports" po meczu z Eintrachtem. - Trzeba to powiedzieć jasno, nasze szanse na Ligę Mistrzów są bardzo małe. Wykopaliśmy sobie dół meczami z Kolonią i Eintrachtem. Patrząc realnie, to będzie bardzo trudne skończyć na czwartym miejscu nawet wygrywając sześć czy siedem meczów. Powinniśmy skupić się na kolejnych meczach w Bundeslidze i awansie w rozgrywkach pucharowych – powiedział obrońca Borussii, który w meczu z Eintrachtem strzelił jedyną bramkę dla swojego zespołu.

Szymon Broncel na gali EFM SHOWKrwawa wojna w najmniejszym ringu świata. Pierwsza taka walka w Polsce [WIDEO]

"Katastrofa sportowa i finansowa"

- To logiczne, że brak awansu do Ligi Mistrzów ma konsekwencje finansowe. Nie możesz kupić takiego piłkarza, jakbyś chciał, a jesteś zmuszony sprzedać takiego, którego chciałbyś zatrzymać. Ale to nie moja broszka, nie dbam o to. Brak awansu do Ligi Mistrzów będzie sportową i finansową katastrofą. Jesteśmy tego bliscy – przestrzegał Hummels. Im gorsza pozycja Borussii, tym trudniej będzie zatrzymać największe gwiazdy. W ostatnich dniach sporo mówiło się o potencjalnym odejściu Erlinga Haalanda, Dortmund opuścić może również Jadon Sancho.

- Jesteśmy daleko z tyłu. W zasadzie musimy wygrać wszystkie mecze do końca, żeby zachować szanse. Do końca zostało siedem meczów, nie poddajemy się – powiedział dyrektor sportowy Borussii, Michael Zorc cytowany przez "Kickera".

Wygranie wszystkich meczów może się okazać "mission impossible". Terminarz bowiem nie rozpieszcza Borussii. Podopiecznych Terzicia czekają jeszcze bezpośrednie mecze ze Stuttgartem, Unionem i Bayerem. Zmierzą się też z bardzo dobrze spisującymi się w tym sezonie, zajmującymi kolejno drugie i trzecie miejsce Lipskiem i Wolfsburgiem. Szansą na uratowanie sezonu mogą być rozgrywki pucharowe. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów Borussia przegrała pierwszy mecz z Manchesterem City, ale wynik 1:2 na wyjeździe daje jeszcze niemieckiej ekipie realne szanse na awans. Natomiast w Pucharze Niemiec Borussia jest już w półfinale i zmierzy się tam z rewelacją rozgrywek – drugoligowym Holstein Kiel.

Spektakularny transfer w polskiej siatkówce! Mistrz olimpijski blisko Plus LigiSpektakularny transfer w polskiej siatkówce! Mistrz olimpijski blisko Plus Ligi