Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Tragedia na stadionie Bayernu po meczu z Borussią. "Straciliśmy przyjaciela"

Nie żyje Hans Rauchsteiner. Fotograf, który od blisko 40 lat współpracował z Bayernem i który zmarł nagle po sobotnim meczu z Borussią (4:2). Miał 72 lata.

Bayern Monachium o śmierci Hansa Rauchsteinera poinformował w niedzielę po południu. "Wraz ze środowiskiem niemieckich dziennikarzy sportowych opłakujemy śmierć znanego fotografa, który towarzyszył nam od 1972 roku i który zmarł nagle podczas swojej pracy, po meczu z Borussią Dortmund na Allianz Arenie" - napisał Bayern na oficjalnej stronie internetowej.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pokazał, jakim jest gigantem! Hat-trick! [ELEVEN SPORTS]

Wielki konkurent dla Lewandowskiego w Bayernie? Flick nie wykluczaWielki konkurent dla Lewandowskiego w Bayernie? Flick nie wyklucza

"Żegnamy wielką osobowość niemieckiego dziennikarstwa sportowego"

- Zawsze będziemy pamiętać Hansa Rauchsteinera. Straciliśmy lojalnego przyjaciela, który był blisko piłki nożnej, koszykówki i innych sekcji sportowych. Nie tylko bardzo ceniony jako fotograf, ale też jako człowiek. Pogrążamy się w żałobie wraz z jego żoną Hanne i bliskimi - powiedział prezydent Bayernu Herbert Hainer, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Karl-Heinz Rummenigge: - Żegnamy wielką osobowość niemieckiego dziennikarstwa sportowego. Hans przez 50 lat był naszym niezawodnym i uczciwym towarzyszem. Piłka nożna i sport były dla niego wielką pasją i ważną częścią życia. Widać to na jego zdjęciach, które dobrze opowiadały historie ludzi - przyznał prezes rady nadzorczej Bayernu, a klub od siebie jeszcze dodał, że Rauchsteinera zawsze cechowały wyrozumiałość, cierpliwość i przyjazny sposób bycia, czym zjednywał sobie ludzi. W tym także sportowców, dzięki czemu miał lepszy wgląd w ich życie. Zmarł w wieku 72 lat. Jak napisał Bayern - nagle, ale przyczyna jego śmierci pozostaje nieznana.