Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Alarm! Krzysztof Piątek kontuzjowany. "Hertha drży"

Krzysztof Piątek dołączył do grona kontuzjowanych piłkarzy Herthy. Polak nabawił się urazu w sobotnim meczu z Wolfsburgiem i najpewniej nie zagra w następnej kolejce z Augsburgiem.

"Hertha drży przed kolejną kontuzją" - czytamy w "Bildzie". Dziennikarze mają na myśli napastnika drużyny z Berlina Krzysztofa Piątka. Według prasy Polak nabawił się urazu w przegranym 0:2 sobotnim spotkaniu z Wolfsburgiem.

Zobacz wideo Co w tej sytuacji zrobił Piątek?! "Ależ miał okazję" [ELEVEN SPORTS]

Kolejna kontuzja w zespole Herthy. Krzysztof Piątek z urazem stawu skokowego

Krzysztof Piątek został w doliczonym czasie gry sfaulowany przez obrońcę Wolfsburga Marina Pongracicia. Chorwat zobaczył po tym przewinieniu drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Reprezentant Polski niestety również poniósł konsekwencje tego starcia. Media donoszą, że napastnik nabawił się wtedy urazu stawu skokowego i na ostatnim treningu nie trenował z piłką. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie mógł wystąpić w następnym meczu z Augsburgiem. 

Lewandowski będzie miał nowego kolegę. Bayern dopiął transfer AnglikaLewandowski będzie miał nowego kolegę. Bayern dopiął transfer Anglika

"Już teraz brakuje ważnych filarów w kontekście walki o utrzymanie w najważniejszym meczu" - zauważa "Bild". Berlińczykom dokucza cała masa problemów. Drużyna nie jest w stanie ustabilizować formy, powoli zaczyna im grozić spadek, a na dodatek dotyka ich plaga kontuzji. Piątek dołączył do długiej listy kontuzjowanych zawodników Herthy, na której już są m.in. Sami Khedira, Matheus Cunha czy Nemanja Radonjic. Na szczęście dla trenera Pala Dardaia wyleczył się już Jhon Cordoba, który będzie mógł w razie potrzeby zastąpić Piątka na boisku. 

Hertha zajmuje aktualnie 15. miejsce w tabeli, tuż nad strefą spadkową z zaledwie 18 punktami na koncie. Następny mecz z Augsburgiem odbędzie się w sobotę (6.03) na Olympiastadion w Berlinie. 

Italy Soccer Champions LeagueLewandowski pobije historyczny rekord Muellera? "Bild" przeprowadził symulację