Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lewandowski zatrzymany! Taki mecz nie zdarzył się mu od dwóch miesięcy!

Robert Lewandowski spudłował rzut karny i nie zdobył gola. Mecz bez choćby jednej bramki nie zdarzył się Polakowi w Bundeslidze od 5 grudnia ubiegłego roku! Bayern i tak wygrał z Herthą Berlin 1:0.

Spotkanie z Herthą Berlin było ostatnim meczem dla Bayernu Monachium przed wylotem na Klubowe Mistrzostwa Świata w Katarze.

Zobacz wideo Lewandowski coraz bliżej rekordu Muellera! Gol i asysta Polaka [ELEVEN SPORTS]

Robert Lewandowski i Cezary KucharskiProkuratura zabezpieczyła telefony Lewandowskiego. Dowody w sprawie o szantaż

Pudło Lewandowskiego z karnego

Dla napastników reprezentacji Polski: Roberta Lewandowskiego i Krzysztofa Piątka było to drugie spotkanie, gdy zagrali przeciwko sobie w rozgrywkach Bundesligi. W 3. kolejce tego sezonu Bayern mierzył się na Allianz Arenie z Herthą i wygrał 4:3. Wówczas Piątek pojawił się na boisku w 68. minucie i trzy minuty później asystował przy bramce Matheusa Cunhi (na 2:2 - red). Błyszczał jednak Robert Lewandowski, który zdobył aż cztery bramki.

W piątkowy wieczór Lewandowski nie popisał się jednak skutecznością nawet w najlepszej okazji. W dziesiątej minucie pięknie podał w pole karne do Leroy Sane, który był faulowany przez bramkarza rywali. 36-letni Rune Jarstein zrehabilitował się chwilę później, bo zatrzymał strzał z jedenastu metrów Lewandowskiego. Polak zmarnował pierwszy rzut karny od 27 stycznia 2019 roku, gdy pomylił się w meczu z VfB Stuttgart

W 21. minucie Bayern szczęśliwie, ale dopiął swego. Kingsley Coman strzelał z 18 metrów. Piłka po rykoszecie, przelobowała bramkarza i wpadła do siatki. Chwilę później Francuz mógł podwyższyć wynik, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

W ostatniej minucie tej części Lewandowski znów miał dobrą okazję. Otrzymał dalekie podanie od Manuela Neuera, uprzedził obrońcę i strzelał głową nad wychodzącym bramkarzem, ale spudłował. Warto też podkreślić, że aktywny w tej części był Krzysztof Piątek, który aż pięć razy (najwięcej ze wszystkich zawodników) strzelał na bramkę Bayernu. Ani razu jednak nie zdołał pokonać Neuera.

Druga połowa stała na słabszym poziomie. Piątek został zmieniony już w 63. minucie, a Lewandowski dwoił się i troił, by wyśrubować swój rekord ligi niemieckiej - strzelić gola w dziewiątym kolejnym meczu wyjazdowym z rzędu. Wcześniej pobił go w starciu z Schalke 04. Nie udało mu się, choć w tej części oddał trzy strzały (dwa głową). Ten najgroźniejszy w 76. minucie z 18 metrów, ale Rune Jarstein odbił piłkę nogami.

W efekcie Lewandowski nie zdobył 25 gola w tym sezonie. Bramkarza rywali nie pokonał po raz pierwszy od 5 grudnia ubiegłego roku i meczu z RB Lipsk. Potem trafiał w dziewięciu meczach z rzędu. Do historycznego rekordu goli w jednym sezonie Bundesligi Gerda Muellera Polakowi wciąż brakuje 16 trafień. Do końca rozgrywek pozostało 14 kolejek.

W 89. minucie najlepszą okazję na wyrównanie miał Cunha. Napastnik gospodarzy dostał dalekie podanie, wyszedł sam na sam z Neuerem i z 10 metrów próbował przelobować bramkarza Bayernu, ale strzelił obok słupka.

Bayern po tym zwycięstwie ma już dziesięć punktów przewagi nad wiceliderem RB Lipsk, ale jeden mecz  rozegrany więcej. W następnej kolejce ekipa z Monachium w poniedziałek (godz. 20.30), 15 lutego podejmie Arminię Bielefeld.

Lewandowski/KucharskiStrona Lewandowskiego odpowiada Kucharskiemu: Powinien sam naprawić szkodę

Hertha Berlin - Bayern Monachium 0:1 (0:1)

Bramka: Coman (21.)

Hertha: Jarstein - Pekarik, Stark, Torunarigha (46. Alderete), Mittelstaedt - Ascacibar (81. Leckie), Tousart - Lukebakio (81. Khedira Ż), Darida Ż (55. Guendouzi), Cunha - Piątek (63. Radonjic).

Bayern: Neuer - Pavard Ż , Suele, Alaba, Hernandez - Kimmich - Sane (73. Douglas Costa), Gnabry (73. Tolisso), Mueller, Coman (86. Choupo-Moting) - Lewandowski.