Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Business Insider: Ciąg dalszy sporu Kucharski - Lewandowski. Menedżer nie wpłacił całego poręczenia

Jak podał portal Business Insider, Cezary Kucharski nie wpłacił pełnej kwoty poręczenia majątkowego zastosowanego przez prokuraturę wobec niego przy zatrzymaniu z października 2020 roku. Były agent Roberta Lewandowskiego chciał zmiany formy zapłacenia poręczenia na weksel lub ustanowienie nieruchomości hipoteki, ale nie zgodziła się na to prokuratura.

Konflikt Roberta Lewandowskiego z jego byłym agentem, Cezarym Kucharskim, trwa już od kilku lat, ale w ostatnich miesiącach stał się sprawą publiczną. W październiku sprawa nabrała tempa i stała się obiektem dużego zainteresowania mediów, gdy pełnomocnik Lewandowskiego, Tomasz Siemiątkowski, złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Kucharskiego. Kucharski miał szantażować piłkarza i domagać się od niego 20 milionów euro. Tempo rozpatrywania tej sprawy jest imponujące.

Kucharski wpłacił do prokuratury tylko część poręczenia majątkowego

Przy zatrzymaniu wobec Kucharskiego zastosowano 4,6 miliona złotych poręczenia majątkowego, zakaz zbliżania się m.in. do Anny i Roberta Lewandowskich oraz kontaktowania z nimi, a do tego przydzielono mu nadzór policji i zabrano paszport. Następnie po zgłoszeniu zażalenia na środki zapobiegawcze przez pełnomocników Kucharskiego udało się ograniczyć poręczenie do 500 tysięcy złotych i doprowadzić do zwrotu paszportu oraz uchylenia policyjnego dozoru. 

Lewandowski/Kucharski"Podejrzanie sprawne państwo". Sprawa Lewandowski - Kucharski ma tempo TGV

Jednak jak ustalił Business Insider, kwota 500 tysięcy złotych nadal nie została w pełni wpłacona. Do tej pory przelano 200 tysięcy złotych. - Powyższa kwota wpłynęła na rachunek Prokuratury Regionalnej w Warszawie w dniu 30 grudnia 2020 r., a wpłacającym była osoba inna niż podejrzany. Wcześniej Prokurator odmówił przyjęcia poręczenia majątkowego w formie innej niż wpłata środków pieniężnych, o co wnosił obrońca. W ocenie prokuratora z postanowienia sądu wyraźnie wynika, że wpłata poręczenia ma przyjąć formę pieniężną, zaś z akt sprawy z kolei, że sytuacja finansowa podejrzanego umożliwia dokonanie wpłaty poręczenia w kwocie 500 tys. zł - czytamy w odpowiedzi na pytania Business Insidera od rzecznika Prokuratury Regionalnej w Warszawie, prokuratora Marcina Sadusia.

Bayern pokazał zdjęcie Lewandowskiego z trofeum Ligi MistrzówImponujące łóżkowe zdjęcie Lewandowskiego. Oto wszystkie jego trofea w tym roku

Kucharski chciał wekslu albo hipoteki. Prokuratura się nie zgodziła

Pełnomocnicy Kucharskiego potwierdzają, że pełna kwota nie została wpłacona, były agent Roberta Lewandowskiego woli inną formę poręczenia. - Pan Cezary Kucharski w dniu 21 grudnia 2020 r. złożył w Prokuraturze Regionalnej deklarację, że pozostaje w gotowości do niezwłocznego złożenia ustalonego przez sąd poręczenia majątkowego, poprzez wydanie stosownego weksla lub też ustanowienie na stanowiącej jego własność nieruchomości hipoteki - wskazuje jego adwokat, Krzysztof Ways z kancelarii GWW. 30 grudnia miał jednak dostać odmowę zastosowania takiego rozwiązania od prokuratury. - W związku z powyższym tego samego dnia Pan Cezary Kucharski wpłacił część wymaganej kwoty, która w najbliższym czasie zostanie uzupełniona. Jestem przekonany, że te okoliczności w żadnej mierze nie zakłócą prawidłowego toku prowadzonego postępowania - mówił.

Jakub PiotrowskiPolak z Fortuny Duesseldorf zaraził się koronawirusem i zapłaci karę. W klubie są na niego wściekli

- Sądowy konflikt między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim zaczął się we wrześniu. Ale wówczas menedżer wcale nie pozwał piłkarza Bayernu. W dokumencie, do którego dotarliśmy, główne zarzuty dotyczą Kamila Gorzelnika, spółki RL Management i Anny Lewandowskiej. Ponad 50-stronicowy dokument, do którego dodano 80 załączników, w części głównej pozwu nazwiska Roberta Lewandowskiego nie zawiera. Pozwanymi są bowiem: RL Management Sp. z.o.o, RL Management Sp z.o.o sp. komandytowa, Kamil Gorzelnik (prawnik i kolega Lewandowskiego), który obsługiwał spółkę od strony prawnej, a potem został jej prezesem oraz Anna Lewandowska (żona piłkarza). Roszczenie Kucharskiego dotyczy "kompensacji szkody udziałowej", która powstała, ponieważ "pozwani doprowadzili do znacznego uszczuplenia środków spółki, bez podstaw prawnych" - pisał w swoim tekście o sprawie dziennikarz Sport.pl, Kacper Sosnowski.