Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kolega Lewandowskiego z Bayernu atakuje partię polityczną. "Hańba dla Niemiec"

2020 był rokiem pandemii. Ale to także rok takich piłkarzy, jak Marcus Rashford, Leon Goretzka czy Antoine Griezmann. Piłkarzy zaangażowanych społecznie.

- My, zawodnicy, jesteśmy ministrami spraw zagranicznych w krótkich spodenkach - powiedział Leon Goretzka z Bayernu Monachium w rozmowie z "Welt am Sonntag". Zacytował przy tym słowa Fritza Waltera, kapitana niemieckiej reprezentacji, która w 1954 roku wywalczyła mistrzostwo świata. W ten sposób Goreztka wytłumaczył, dlaczego zdecydował się we wspomnianym wywiadzie udzielić kilku mocnych odpowiedzi. Jego zdaniem współczesny piłkarz może łamać stereotyp zawodnika skupionego tylko na pieniądzach, a jako osoba rozpoznawalna dawać także przykład innym.

Zobacz wideo Jeden dotyk piłki Zielińskiego zmienił wszystko. "Idealnie"

Leon Goretzka krytykuje skrajną prawicę

- Trzeba z tym walczyć, żeby coś poprawić. Musimy jasno powiedzieć wszystkim, że żyjemy w demokracji, której nic i nikt nie może zniszczyć - powiedział Goretzka o nastrojach skrajnie prawicowych w Niemczech. A potem wprost zaatakował skrajnie prawicową partię Alternatywa dla Niemiec (AfD): Gdy partia jest wspierana i prowadzona przez rewizjonistów Holokaustu i zaprzeczających pandemii, wtedy sama się demaskuje. Szczególnie podczas kryzysu związanego z pandemią stało się jasne, jaka jest to partia. Dla mnie to nie jest alternatywa, a wręcz hańba dla Niemiec.

Alireza Firouzja podczas MŚ w szachach szybkichFrancja i USA walczą o 17-letniego geniusza. Musiał uciec

Pomocnik Bayernu odwiedził niedawno obóz koncentracyjny w Dachau i spotkał się z ocalałą z Holokaustu Margot Friedländer. Po spotkaniu z nią przyznał, że był to moment, w którym go "zmroziło". Przekonywał, że jest zdeterminowany by "dopilnować, aby coś takiego nigdy się nie powtórzyło”.

Wiosną gdy wybuchła pierwsza fala pandemii wraz z Joshuą Kimmichem Leon Goretzka otworzył platformę internetową "We Kick Corona". Na walkę z koronawirusem reprezentanci Niemiec przekazali łącznie milion euro. Przekonywali, że "jako zdrowi, uprzywilejowani piłkarze, mają społeczną odpowiedzialność, by pomagać innym." Pieniądze trafiły m.in. do szpitali i osób bezdomnych.

Antoine Griezmann wspiera Ujgurów

Społeczna odpowiedzialność obudziła się także w Antoinie Griezmannie. Francuz zakończył współpracę z Huawei. Uczynił tak po oskarżeniach wobec chińskiego giganta technologicznego o inwigilację ujgurskich muzułmanów.

"Po pojawieniu się poważnych podejrzeń, że firma Huawei mogła brać udział przy tworzeniu 'ujgurskiego ostrzeżenia' przy wykorzystaniu technologii rozpoznawania twarzy, chciałbym ogłosić, że natychmiastowo kończę współpracę z tą spółką" - napisał Griezmann na Instagramie. "Pragnę wykorzystać tę sytuację do zaapelowania do firmy Huawei, by nie tylko zaprzeczyła tym oskarżeniom, ale też podjęła kroki mające na celu potępienie tych restrykcji i wykorzystać swoje możliwości do walki o prawa człowieka"bo - dodał aktualny mistrz świata grający w Barcelonie.

W odpowiedzi na zarzuty Griezmanna firma Huawei wydała oświadczenie: Huawei sprzeciwia się wszelkiego rodzaju dyskryminacji, w tym wykorzystywaniu technologii do dyskryminacji na tle etnicznym. Dostarczamy rozwiązania informacyjno-komunikacyjne (ICT) do użytku ogólnego, bazujące na uznanych standardach branżowych. Nie opracowujemy ani nie sprzedajemy systemów identyfikujących ludzi na podstawie przynależności etnicznej i nie zgadzamy się na wykorzystywanie naszych technologii do dyskryminowania lub gnębienia członków jakiejkolwiek społeczności.

Technologie, o których mowa w artykule, są nowe i ciągle ewoluują. Dlatego tworzenie systemu etyki oraz metod zarządzania tą kształtującą się dopiero dziedziną musi być procesem świadomym, ciągłym i opartym na współpracy. Bardzo poważnie traktujemy zarzuty zawarte w artykule The Washington Post i badamy poruszone w nim kwestie. W międzyczasie będziemy pracować nad dalszą optymalizacją naszych wewnętrznych systemów zarządzania, by mieć pewność, że nadążają za tempem rozwoju technologicznego.

Wierzymy, że technologia powinna służyć dobru. Huawei jako członek paktu United Nations Global Compact oraz koalicji Responsible Business Alliance zawsze opowiada się za uczciwym i niedyskryminującym stosowaniem technologii. Szanujemy prawo każdego kraju i regionu, w którym działamy, i dbamy o naszych klientów, partnerów oraz wszystkie osoby, które korzystają z naszej technologii lub znajdują się pod jej wpływem. Nie wspieraliśmy i nigdy nie będziemy wspierać wykorzystywania technologii do dyskryminowania jakichkolwiek mniejszości.

Marcus Rashford pomaga dzieciom

Bohaterem na Wyspach jest w ostatnich miesiącach Marcus Rashford. Piłkarz Manchesteru United wpłynął na rząd Borisa Johnsona, by ten przedłużył program darmowych posiłków dla najbiedniejszych dzieci. - Rashford pokazał naszym upadającym politykom, jak wykonywać swoją pracę. Ludzie zwykle pytają, ile pielęgniarek można wymienić na jednego piłkarza. Ale jeden Rashford jest wart więcej stu ministrów - wychwalał 23-latka "The Guardian".

Rashford sprawił, że rząd Borisa Johnsona zmienił zdanie i utrzymał pomoc dla najbiedniejszych w trakcie wakacji. Za swoje działania zawodnik Manchesteru United przed dwoma tygodniami został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego - informował Konrad Ferszter z portalu Sport.pl.

- Położenie kresu ubóstwu dzieci będzie większym sukcesem niż jakiekolwiek trofeum w piłce nożnej - mówił Rashford na łamach "The Times".

Thomas Tuchel i Kylian MbappeKylian Mbappe wyjaśnił sytuację Thomasa Tuchela! Zabrał głos jako pierwszy w PSG

Pomoc dla Afryki i społeczności afroamerykańskiej

Aktywny społecznie jest także Neven Subotić. Kiedyś gwiazdor Borussii Dortmund, dziś piłkarz Unionu Berlin. Założył fundację, która buduje studnie w Etiopii. Nie jest tylko twarzą projektu, ale jeździ też na miejsce i przygląda się postępowi prac. Raz odwiedził Afrykę z Nurim Sahinem, z którym dzielił szatnię w Borussii.

 

2020 to także rok ruchu Black Lives Matter, obecnego również w futbolu. Piłkarze klękali na boiskach, solidaryzowali się ze społecznością afroamerykańską i nagłaśniali problem dyskryminacji. Coraz więcej piłkarzy ze światowego topu dostrzega, że swoją popularność może wykorzystać nie tylko do zarabiania pieniędzy.