Bayern Monachium zremisował z RB Lipsk 3:3 w sobotnim meczu Bundesligi. - Był znakomity mecz: z sześcioma golami, zwrotami akcji, nieoczywistymi bohaterami. I problemem z oceną Roberta Lewandowskiego, bo chociaż przez cały mecz był niewidoczny, to pomógł Bayernowi zdobyć dwie bramki - napisał Dawid Szymczak w swoim tekście. A jak polski napastnik został oceniony przez niemieckie media?
Noty przyznane polskiemu napastnikowi nie były zbyt wysokie. Najwyższą dostał od portalu ran.de, który uznał, że zasługuje na "3" (w skali 1-6, gdzie "1" oznacza klasę światową, a "6" występ poniżej krytyki). - Jak to często bywa z Lipskiem dobrze opiekował się nim Upamecano. Polak był jednak trudny do pokonania w pojedynkach. Przy drugim golu Bayernu Lewandowski wyciągnął Upamecano z linii obrony, tworząc w ten sposób przestrzeń dla Muellera. Poza tym był niezwykle niepozorny - napisano w uzasadnieniu.
Portal tz.de przyznał Lewandowskiemu "4", co było jedną z najsłabszych not. Na taką samą zasłużyli Manuel Neuer, Javi Martinez, Leon Goretzka i Niklas Suele, a gorszy był jedynie Leroy Sane (5).
- W ciągu tygodni odpoczywał. To było ważne, ponieważ w meczu z RB musiał toczyć dużo pojedynków. Jego najlepszym zagraniem była siatka, którą założył Upamecano przy golu dla Bayerniu na 2:1. Sam nie oddał jednak naprawdę niebezpiecznego strzału na bramkę - napisano na portalu sportbuzzer.de, gdzie otrzymał "4".
Gazeta "Abendzeitung Muenchen" dała Polakowi również "4". - Super napastnik Bayernu został poobijany przez obrońców Lipska, Upamecano i Konaté. Ważna była akcja, jak zagrał piłkę przed golem na 2-1. Rzadko kiedy wykonywał niebezpieczne akcje w polu karnym - brzmi uzasadnienie.
Z kolei tribuna.com oceniła Polaka na "3", a "Sueddedeutsche Zeitung" na "4". - podsumowała niemiecka gazeta. - Tradycyjnie twardy w defensywnych pojedynkach, ale na jego drodze stanął prawdopodobnie najtrudniejszy duet obrońców złożony z Konate - Upamecano. Często leżał na murawie i upadał. Nie dostawał podań. Coraz więcej trenerów Bundesligi instruuje swoich najsilniejszych fizycznie defensorów, aby podejmowali jeszcze intensywniejsze działania przeciwko Polakowi. Po Werderze Brema Lipsk prawie całkowicie wyeliminował go z gry - brzmiał komentarz "SZ".
Lewandowski po 10 kolejkach ma 12 goli, a Bayern jest ldierem i wyprzedza RB Lipsk o dwa punkty i o cztery trzecią Borussię Dortmund.