Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wyciekły nowe nagrania rozmowy Lewandowskiego z Kucharskim. "Teraz mi grozisz?"

- Czyli co, teraz mi grozisz? - miał powiedzieć Robert Lewandowski do Cezarego Kucharskiego już w 2018 roku. Dziennikarze "Bilda" ujawnili zapis trzeciej nagranej przez Lewandowskiego rozmowy. Dotychczas wiadomo było tylko o nagraniach z września 2019 i stycznia 2020.
  • - Będę egzekwował moje prawa.
  • - Do czego?
  • - Teraz nie będę ci mówił. 

Tak wyglądał dialog Cezarego Kucharskiego i Roberta Lewandowskiego w lutym 2018 roku, w ujawnionej przez "Bild" rozmowie telefonicznej. To była rozmowa już po tym, jak Lewandowski zakomunikował Kucharskiemu, że zrywa współpracę. I - jak wynika z rozmowy - tuż po pierwszej propozycji rozliczenia Kucharskiego z udziałów w spółce RL Management, w której byli wspólnikami z Lewandowskim. To rozliczenia wspólnej działalności w RLM stoją dziś w centrum głośnego konfliktu między byłym menedżerem a piłkarzem.

Kilka tygodni temu Cezary Kucharski, były menedżer Roberta Lewandowskiego, usłyszał w Prokuratorze Regionalnej w Warszawie zarzuty. Zdaniem śledczych działania Kucharskiego noszą znamiona szantażu, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator zdecydował także o zastosowaniu środków zapobiegawczych - poręczenia majątkowego w kwocie 4,6 miliona złotych, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego i jego żony oraz kontaktowania się z nimi. Kucharski ma zakaz opuszczania kraju, a także dozór policji.

Jednym z głównych dowodów w śledztwie są rozmowy Lewandowskiego z Kucharskim, które w ukryciu nagrał reprezentant Polski. Dotychczas były znane dwa takie nagrania: z września 2019 w hotelu w Monachium i ze stycznia 2020 r. w restauracji Baczewski przy al. Szucha w Warszawie. Niedawni wspólnicy mieli tam negocjować sposób rozstania. Takich rozmów było jednak, jak się okazuje, więcej.

Zobacz wideo Gikiewicz: Gumny dostaje powołanie, a nie gra. Dlaczego ja mam nie dostać?

Cezary Kucharski i Robert Lewandowski. Warszawa, 3 marca 2014Adwokat Lewandowskiego: Jesteśmy w stanie szczerze przeprosić pana Kucharskiego, bo to bardzo trudna dla niego sytuacja

"Bild" ujawnia zapisy kolejnej rozmowy Lewandowskiego z Kucharskim. "Czyli co, teraz mi grozisz?"

"Bild" dotarł do nagrania rozmowy z 2018 roku, gdy Kucharski zapowiada Lewandowskiemu, co może się dziać w najbliższych miesiącach. Że dotychczas - jak mówi - kierował się w działaniach interesem Lewandowskiego, ale po tym co między nimi zaszło - zerwanie współpracy de facto już w 2017 roku i  pierwsze nieudane próby rozliczeń wspólników w RL Management - będzie teraz walczył o swoje "bez żadnych skrupułów". Doszło w tej rozmowie nawet do tego, że Lewandowski zapytał w pewnym momencie Kucharskiego, czy ten mu grozi.

  • Kucharski: Robert, ja to rozumiem, tylko nie miej do mnie pretensji, że ja teraz będę myślał tylko i wyłącznie o sobie. Jeśli ty mi coś takiego mówisz, komunikujesz… W zasadzie to powiedziałeś mi to już rok temu, przy sprawie podpisania kontraktu (przedłużenie kontraktu z Bayernem o pięć lat w grudniu 2016 roku. Robert Lewandowski miał mieć po tym pretensje do Kucharskiego i jego wspólnika Maika Barthela, że kontrakt był niższy i o rok dłuższy, niż się wstępnie umawiali - red.).
  • Lewandowski: No tak, od tego momentu to było w zawieszeniu.
  • Kucharski: Nie mamy umowy. Ale żebyś miał jasność. Ja teraz nie wykonam żadnego ruchu, który będzie działał na moją niekorzyść. Więc nie miej pretensji za to, co się stanie.
  • Lewandowski: Co masz na myśli?
  • Kucharski: No na przykład rozwiązanie, wyjście z twojej spółki. No bo to, co Kamil (Gorzelnik, prawnik i przyjaciel Roberta Lewandowskiego - red.) tam zaproponował, to jest, takie wiesz... Jakby ty albo on chcieliście mnie wydymać (Gorzelnik miał zaproponować pod koniec 2017 umowę odkupienia od Kucharskiego praw i obowiązków w spółce za 100 złotych - red.).
  • Lewandowski: Sam chciałeś wyjść z tej spółki. Sam to zaproponowałeś.
  • Kucharski: Nie nie, Robert. Ale ja nadal tak chcę, ale to nie będzie bezbolesne wyjście, tak jak sobie Kamil czy ty to wyobrażacie. Więc żebyś nie miał nigdy pretensji, że ja pilnuję teraz swojego interesu. Po tym, co mi powiedziałeś, ja nie będę miał żadnych sentymentów w tym, co zamierzam zrobić. Wiesz jakby, czego nie zakładasz w swoim życiu. Że w pewnym momencie możesz się potknąć i mogą z tego wyjść mega duże problemy. I sobie kompletnie z tego nie zdajesz sprawy. Bo ty jesteś, że tak powiem... Powiem ci tak: masz słabych ludzi. To twoi ludzie ciebie, że tak powiem... Za chwilę ja ci pokażę, jakie konsekwencje są działania twoich ludzi. Ale ja cię tylko proszę o to, żebyś nie miał do mnie pretensji, jak ja będę egzekwował to bez żadnych skrupułów. 
  • Lewandowski: A, czyli teraz to grozisz mi, tak?
  • Kucharski: Nie, nie, nie. Robert. Ja ci niczym nie grożę. Żebyś mnie źle nie zrozumiał. Ja tylko  będę teraz walczył o swój interes.
  • Lewandowski: A jaki masz mieć interes w spółce czy gdziekolwiek w czym innym?
  • Kucharski: Wcześniej reprezentowałem ciebie nawet kosztem swojego interesu i mojej rodziny. Natomiast teraz, tym bardziej po tym, co powiedziałeś, nie będę miał żadnych… I to nie jest żadna... Robert. Ja ci krzywdy nie chcę zrobić. Mimo że to, co mówisz i sposób, w jaki mówisz, jest mega dla mnie bolesne. 
  • Lewandowski: A o jakich konsekwencjach mówisz?
  • Kucharski: Robert, ja ci nie chciałem tego mówić przez telefon. Ja chciałem się przygotować i się przygotuję. Albo będę egzekwował moje prawa.
  • Lewandowski: Do czego?
  • Kucharski: Teraz nie będę ci mówił. Ja ci tylko mówię, że ci nie zrobię niczego złego. Natomiast jeśli w przyszłości będziesz miał kłopoty, to nie oczekuj ode mnie, że ja ci pomogę. Bo wydaje mi się, że w tym momencie, po tym co mówisz, nie jesteśmy..., nie jestem zobligowany, żeby w przyszłości ci pewne rzeczy naprawić. 

"Pan Kucharski stosuje taktykę obronną, że pan Lewandowski wymyślił sobie szantaż"

Konflikt Lewandowskiego z Kucharskim publicznie trwa już od kilku tygodni. Do słów Kucharskiego w programie "Sportowy Wieczór" na antenie TVP Sport odniósł się adwokat Tomasz Siemiątkowski, który reprezentuje Lewandowskiego. - Pan Kucharski stosuje taktykę obronną, że pan Lewandowski wymyślił sobie szantaż, nagrywając i "podprowadzając" go pod takie, a nie inne oświadczenie - powiedział Siemiątkowski.

- Pan Kucharski zarzuca panu Lewandowskiemu, że zawiadomienie do prokuratury złożył relatywnie późno. To, że złożył je po wytoczeniu powództwa (chodzi o pozew, który Cezary Kucharski złożył we wrześniu 2020 przeciw m.in. Robertowi Lewandowskiemu i spółce RL Management. To Der Spiegel poinformował o tym pozwie jako pierwszy - red.), jest jednym z zarzutów pana Kucharskiego wobec pana Lewandowskiego. Muszę to sprostować: pan Lewandowski złożył zawiadomienie po złożeniu pozwu, ale nie wskutek złożenia pozwu. Pan Lewandowski zrobił to z innego powodu. Z prostego powodu: że to, co się ukazało w tygodniku Der Spiegel, było jeden do jednego realizacją groźby, którą Cezary Kucharski złożył jemu i de facto jego małżonce - mówi Siemiątkowski. Zastrzega, że w sprawie pozwu opiera się na doniesieniach medialnych, bo Robert Lewandowski pozwu jeszcze nie dostał. Być może - sugeruje Siemiątkowski - Cezary Kucharski nie opłacił wpisu, albo też sąd zwleka i dlatego nie doręczono pozwu. Siemiątkowski podkreśla: groźby pod adresem Roberta Lewandowskiego miały paść dwukrotnie. Groźby "ujawnienia jego ewentualnych, domniemanych nadużyć podatkowych, lub też niewykonania jakichś obowiązków podatkowych, jeżeli nie zapłaci 20 mln euro".

- Pan Kucharski stosował szantaż we wrześniu 2019 i w styczniu 2020 roku. Sformułowanie tego szantażu jest identyczne i biorę odpowiedzialność za te słowa. Są w nich minimalnie inne słowa, ale pada ta sama kwota, identyczny przekaz i powołanie się na Rafaela Buschmanna, redaktora "Der Spiegel", jako osobę, która miała tę kwotę zasugerować, wygenerować, czy zaproponować. W ten sposób obalamy mit, że pan Lewandowski w taki sposób rozmawiał z nieprzytomnym czy nieświadomym panem Kucharskim, że ten użył słów, których użył.  

Zbigniew Boniek o konflikcie Lewandowskiego z Kucharskim. Zbigniew Boniek o konflikcie Lewandowskiego z Kucharskim. "To kłamca"