Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Robert Lewandowski przyłapany na tajnym treningu. Niemcy zdradzają szczegóły

Robert Lewandowski nie zagrał w ostatnim ligowym meczu przeciwko FC Koeln, ale nie oznacza to, że napastnik Bayernu Monachium w ten weekend próżnował. Jak dowiedział się "Bild", Polak w niedzielę został dłużej w ośrodku treningowym Bawarczyków, by odbyć dodatkowy, "tajny trening".

Robert Lewandowski, który zaliczył najlepszy w karierze początek sezonu (w pierwszych pięciu meczach Bundesligi strzelił 10 goli i dorzucił do tego 3 asysty), w sobotę dostał od trenera Hansiego Flicka wolne. Bayern musiał więc radzić sobie w starciu z FC Koeln bez Polaka (wygrał 2:1).

Zobacz wideo Leśnodorski wskazał największy błąd Mioduskiego w Legii. "Galopująca katastrofa" [SEKCJA PIŁKARSKA #69]

Napastnik, choć w weekend odpoczął od meczowej rywalizacji, nie próżnował mimo wszystko w kwestii treningu. W niedzielę wraz z Davidem Alabą został po drużynowych zajęciach, by odbyć "tajny trening", którego szczegóły przybliżył "Bild".

Hoeness wskazał słabość Roberta Lewandowskiego i wskazał wzór. Hoeness wskazał słabość Roberta Lewandowskiego i wskazał wzór. "Nie ma tego co on"

Robert Lewandowski i jego "tajny trening"

Lewandowski dodatkowy czas spędzony w ośrodku poświęcił na ćwiczenie uderzeń rzutów wolnych z okolic linii szesnastego metra. Przez 20 minut koncentrował się na osiągnięciu jak największej powtarzalności w kierowaniu piłki w lewy górny róg bramki - podkreśla "Bild".

Efekty pracy Polaka nad rzutami wolnym być może zobaczymy już w najbliższy wtorek, kiedy Bayern zagra w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów z Salzburgiem (początek o godz. 21). Choć Lewandowski strzela gole jak na zawołanie w Bundeslidze, to w LM, której jest królem strzelców z poprzedniego sezonu, w obecnej edycji rozgrywek jeszcze do siatki nie trafił - nie udało się ani w starciu z Atletico Madryt, ani przeciwko Lokomotiwowi Moskwa.

Trudna sytuacja klubowa Miika i Grosickiego. Co zrobi Brzęczek?Kamil Grosicki zaapelował do Jerzego Brzęczka. "Nie ma prawa"

Przeczytaj też: