Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Martin Kobylański z pięknym golem, jego zespół wygrywa po bramce w doliczonym czasie gry

Martin Kobylański strzelił przepiękną bramkę, a jego Eintracht Brunszwik wygrał po dramatycznym meczu z FC Norymbergą 3:2 po bramce z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Martin Kobylański wyszedł w wyjściowym składzie Eintrachtu Brunszwik na mecz 2. Bundesligi w FC Norymbergą. Jego zespół znakomicie rozpoczął spotkanie, wychodząc na prowadzenie już w 21. minucie po bramce Wiebe. Dziesięć minut później było już 1:1, a tuż przed przerwą bramkę na 1:2 strzelił Kopke. Tuż po przerwie do wyrównania doprowadził Kobylański, który otrzymał podanie od Wiebego i potężnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza rywali.

Zobacz uderzenie Kobylańskiego:

Zobacz wideo Gol Martina Kobylańskiego w meczu z Norymbergą [ELEVEN SPORTS]

W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny, który na gola i zwycięstwo Eintrachtu zamienił Proschwitz. Kobylański w tym czasie był już poza boiskiem, które opuścił w 84. minucie. Dla Polaka był to już 2. gol strzelony w obecnym sezonie 2. Bundesligi.

Kobylański to 26-latek, który w przeszłości występował w reprezentacji Polski U-21, w której rozegrał łącznie 6 spotkań. Jest synem Andrzeja Kobylańskiego, olimpijczyka z Barcelony, podczas których sięgnął w polską kadrą po wicemistrzostwo olimpijskie.

Eintracht Brunszwik dzięki tej wygranej uciekł ze strefy spadkowej i awansował na 12. miejsce, mając 7 punktów zdobytych w sześciu kolejkach. Norymberga spadła na 15. miejsce, mając jedynie punkt przewagi nad 16. Heidenheim. Prowadzi Hamburger SV, które o 5 punktów wyprzedza Kiel i o "6" oczek Osnabruck.