Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Fabiański puścił trzy gole z Tottenhamem. Od 82. minuty zaczęło się szaleństwo!

Co to był za mecz! West Ham United Łukasza Fabiańskiego jeszcze w 82. minucie przegrywał 0:3 na wyjeździe z Tottenhamem Hotspur, ale zdołał zremisować!

Tottenham Hotspur zaczął od mocnego uderzenia. Łukasz Fabiański musiał wyciągać piłkę z siatki juz w 45. sekundzie - po podaniu Harry'ego Kane'a pięknego gola strzałem tuż przy słupku strzelił Heung-Min Son. Już po 16 minutach było 3:0, bo dwa kolejne gole dołożył Harry Kane i wydawało się, że losy tego meczu są przesądzone.

Zobacz wideo Tak Lewandowski stał się najlepszym strzelcem Bundesligi [ELEVEN SPORTS]

W 72. minucie na boisku pojawił się Gareth Bale, dla którego był to pierwszy występ po powrocie z Realu Madryt. Występ Walijczyka został jednak przyćmiony przez szaloną końcówkę spotkania na White Hart Lane. W 82. minucie gola na 1:3 strzelił Fabian Balbuena, a trzy minuty później samobója strzelił Davinson Sanchez. "Młoty" ruszyły na poszukiwanie wyrównującego gola i zrobiły to w 94. minucie! Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego obrońcy Tottenhamu wybili piłkę przed pole karne, ale tam dopadł do niej Manuel Lanzini i kapitalnym uderzeniem zdobył bramkę na 3:3!

Tak West Ham United Łukasza Fabiańskiego doprowadził do wyrównania:

Po pięciu kolejkach Tottenham zajmuje 6. miejsce w tabeli z 8 pkt. West Ham jest za to 8., ma o jeden punkt mniej od "Kogutów". Liderem jest Everton z 13 punktami.