Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Lewandowski to nie tylko najlepszy napastnik świata, ale w ogóle: najlepszy piłkarz"

- Robert Lewandowski to nie tylko najlepszy napastnik na świecie, ale w ogóle: najlepszy piłkarz - mówi Lothar Matthaeus w rozmowie z monachijskim Abendzeitung.

51 goli w 43 meczach. To dorobek Roberta Lewandowskiego w tym sezonie. Dorobek, który może jeszcze poprawić, bo Bayern gra jeszcze w Lidze Mistrzów. To są rozgrywki, których napastnik reprezentacji Polski jeszcze nigdy nie wygrał (siedem razy był w ćwierćfinale, cztery razy w półfinale i raz w finale). Teraz znowu jest już praktycznie jedną nogą w ćwierćfinale, bo Bayern przed wybuchem pandemii wygrał pierwszy mecz z Chelsea 3:0 (rewanż w sobotę na Allianz Arenie, godz. 21).

Zobacz wideo Tym golem Robert Lewandowski przeszedł do historii! [ELEVEN SPORTS]

Legenda Bayernu zachwala Lewandowskiego

Lothar Matthaeus w rozmowie z Abendzeitung zwraca uwagę, że największą przeszkodą Bayernu w drodze po trofeum może być Manchester City, na który Bayern najprawdopodobniej trafi w półfinale. - A w finale? Tam z drugiej strony drabinki zamelduje się albo Paris Saint-Germain, albo Atletico - uważa legenda Bayernu, która radzi, że receptą na sukces w LM powinno być zachowanie spokoju, nie nakładanie na siebie niepotrzebnej presji. - Musisz podejść do tych rozgrywek na luzie, z dużym spokojem - twierdzi Matthaeus.

- I w Bayernie wiele osób właśnie tak do tego podchodzi. Np. Joshua Kimmich, który jest bardzo ambitny, ale gra równie spokojnie, jakby miał nie 25, a 30 lat - dodaje Matthaeus, który w Abendzeitung chwali też Lewandowskiego. - O nim i tak nie trzeba zbyt wiele mówić. Gra fantastycznie. To nie tylko najlepszy napastnik na świecie, ale w ogóle: najlepszy piłkarz. Na dodatek gra w świetnej drużynie, dopasowanej charakterologicznie, co pokazały ostatnie miesiące, kiedy nie było w Bayernie żadnych kłótni czy sporów. I to akurat zasługa Hansiego Flicka, bo to on zdołał uszczęśliwić nawet takich graczy jak Thiago, Coutinho czy Lucas Hernandez, którzy nie zawsze łapią się do podstawowego składu - zwraca uwagę Matthaeus.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .