Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piątek wróci do Serie A? W grę wchodzi wypożyczenie. Zgłosił się chętny

Fiorentina skontaktowała się z Herthą Berlin w sprawie ewentualnego wypożyczenia Krzysztofa Piątka - donosi Daniele Longo z portalu calciomercato.com.

16 meczów, pięć bramek i jedna asysta - to dorobek Krzysztofa Piątka w Hercie Berlin, która w styczniu kupiła go z Milanu za około 25 milionów euro. W styczniu Polak podpisał kontrakt na cztery i pół roku i był jednym z najważniejszych transferów trenera Juergena Klinsmanna, który miał budować potęgę Herthy na lata. Jednak Klinsmanna w klubie z Berlina od dawna już jednak nie ma. Niedługo odejść może także Piątek. Daniele Longo informuje, że Fiorentina zaproponowała Hercie wypożyczenie z opcją wykupu.

Fiorentina zakończyła zeszły sezon dopiero na 10. pozycji ale ambicje ma dużo większe. Rok temu klub przejął Rocco Commisso, czyli miliarder i potentat telewizyjny. Przypomnijmy, że zeszłego lata Commisso ściągnął do Florencji Francka Ribery'ego, który okazał się dużym wzmocnieniem.

Zobacz wideo Top 6 goli polskich napastników w sezonie 19/20 [ELEVEN SPORTS]

Viola jednak narzeka na brak skutecznego środkowego napastnika. W sezonie 19/20 najwięcej goli strzelił Federico Chiesa. Jednak autor 10 bramek jest nominalnie skrzydłowym. Typowe "9", jak Dusan Vlahović i Patrick Cutrone nie zachwycili. Serb zdobył sześć bramek w 30 meczach, a Włoch cztery w 19 spotkaniach.

Portal calciomercato.com dodaje, że Fiorentina rozważa również transfer Mario Mandżukicia (bez klubu) lub Andrei Belottiego, gwiazdy Torino.

Piątek wróci do Włoch?

Piątek w Genoi i Milanie (przynajmniej na początku) imponował formą. Łącznie w barwach obydwu włoskich klubów rozegrał 62 spotkania, w których strzelił 35 goli i zaliczył dwie asysty. Powrót do Serie A mógłby zadziałać na niego pozytywnie. Ale np. Artur Wichniarek, były piłkarz Herthy twierdzi, że Polak zostanie w stolicy Niemiec.

- W Berlinie rozglądają się za jeszcze jednym napastnikiem. Jednak nie w miejsce Piątka, a raczej po to, by stworzyć konkurencję w ataku. Piątek zostanie na następny sezon w Berlinie. Nie widzę innego scenariusza - powiedział kilka tygodni temu Wichniarek.